Wróć   Porozmawiajmy o podróżach => TravelForum.pl > Polska > Bałtyk, Kaszuby i Kujawy > Wybrzeże Bałtyku

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
  #1 (permalink)  
Old 03-20-2007, 12:13
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie Promocja i rozwój turystyki na Pomorzu

Gdańsk wraz z całym Pomorzem stanowią bardzo interesujący region Polski.
W jednym miejscu jest morze, jeziora, lasy, wzgórza morenowe, zabytki, architektura oraz historia. Trójmiasto posiada specyficzny, niepowtarzalny klimat oraz tysiące wielbicieli (również zamiejscowych) - czytamy w Gazecie Wyborczej.
Grzegorz Drzycimski, absolwent Wydziału Filologiczno-Historycznego oraz podyplomowych studiów politologii UG, obecnie prezes Pomorskiego Centrum Szkoleniowego uważa, że region nie do końca zasługuje na tyle słów uznania. Podkreśla, że Bałtyk jest morzem zimnym i nie da się wyżyć wyłącznie z turystyki, gdyż trawa maksymalnie trzy miesiące.

Całorocznymi turystycznymi stolicami Polski są Kraków i Zakopane. Natomiast na Wybrzeże poza sezonem przyjeżdżają głównie niemieccy turyści, którzy korzystają z drogich trójmiejskich hoteli i restauracji.

Drzycimski zaznacza, że w branży turystycznej na Pomorzu mało się dzieje. Podkreśla, że przez ostatnie 16 lat nie powstały żadne nowe, duże hotele o przystępnych cenach. Dodaje - Przybywa tylko wykopalisk archeologicznych w miejscach, gdzie być może powstaną kiedyś jakieś hotele. O kuriozalnej sytuacji Wyspy Spichrzów i terenów obok NOT-u na Rajskiej nawet szkoda rozmawiać, dla zachowania zdrowia psychicznego. Straszące tam dziury i zaniedbania nie wymagają większego komentarza.

Gdański Dworzec PKP uchodzi za jeden z ładniejszych w kraju. Jednak poza małym bazarkiem w podziemiach, lokalnym ruchem i tłumem turystów w lipcu i sierpniu nie wiele się tam dzieje.

Drzycimski przypomina słowa przedwojennego ministra spraw zagranicznych J. Becka: "Polska od Bałtyku odepchnąć się nie da" oraz powojenne hasło: "Morze żywi i bogaci". Zaznacza, że cały czas ma nadzieję, że tak może się stać, ale jak na razie tego nie widać.

Drzycimski obawia się także wzmożonego ruchu ciężarówek po oddaniu do użytku bazy kontenerowej i zakorkowania Gdańska i okolic. Uważa, że może się to przyczynić do zmniejszenia ilości turystów.

Gdańsk, uchodzący za bardzo interesujące miejsce wydaje się być miastem coraz bardziej peryferyjnym, niewykorzystującym swoich szans. Przez ostatnie 16 lat duże i bogate inwestycje omijały Gdańsk i okolice i trafiały do Polski centralnej oraz południowej. Przez to cały region biednieje. Dodatkowo liczba ludności Trójmiasta cały czas maleje, a pracę łatwiej otrzymać w innych częściach kraju. Ludzie dla ambitniejszej oraz lepiej płatnej pracy wyjeżdżają do Irlandii, Warszawy, Wrocławia i na Śląsk. W Gdańsku nie ma żadnych central banków, ani nowych wielkich firm.

Jednak Gdańsk cały czas jest uważany za wielką, rozwijającą się metropolię. Drzycimski uważa, że jest to zasługą wyłącznie dobrego marketingu. Dodaje - Nasze Międzynarodowe Targi czy Jarmark św. Dominika mogą budzić tylko uśmiech i rodzaj politowania. Nawet próba organizacji krajowych targów książki w Gdańsku nie wypaliła. Możemy się cieszyć wynikami Rafinerii Gdańskiej, Stoczni Remontowej czy LPP lub Portu Gdańskiego, czy festiwalem filmów w Gdyni lub festiwalem piosenki w Sopocie, a także gierkowską obwodnicą, ale są to już stałe, sztandarowe elementy naszego pomorskiego, gospodarczego i kulturalnego krajobrazu. Nie powstaje nic nowego, a stojąc w miejscu cofamy się.

Drzycimski uważa, że remonty ulic, kanalizacji, torów tramwajowych i chodników z unijnych funduszy oraz budowanie nowych centrów handlowych: Matarnia, Manhattan, Galeria Bałtycka cieszą i dodają miastu uroku, jednak jest to zbyt mało.

Pozycja województwa pomorskiego również spada w rankingach. Inne polskie miasta, jak: Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Katowice i Łódź rozwijają się znacznie prężniej.


Reply With Quote
  #2 (permalink)  
Old 03-29-2007, 16:50
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie

Przewodnik poliglota na pełen etat potrzebny od zaraz?
Trójmiasto odwiedza coraz więcej zagranicznych turystów. Nie chodzi tu jedynie o państwa anglojęzyczne, czy też niemieckojęzyczne. Problem z przewodnikiem pojawia się w momencie, gdy po mieście trzeba oprowadzić turystów np. ze Skandynawii, Danii, czy Norwegii. Takich osób, które posługują się tymi egzotycznymi językami jest na całe Trójmiasto ok. cztery. To niewiele, szczególnie w sytuacji, kiedy w czerwcu, w tym samym dniu wpłyną trzy statki, wśród nich uznany za jeden z największych na świecie. Z ich pokładów zejdzie na ląd kilka tysięcy turystów, na razie zamówionych zostało 120 przewodników.
Na alarm biją organizacje turystyczne. Nasi przewodnicy nie znają języków obcych innych od francuskiego, angielskiego, czy niemieckiego. Nie możemy przecież nie zauważać problemu, w końcu każdy zagraniczny turysta chciałby usłyszeć opowieści o zwiedzanych miejscach w swoim rodzimym języku. Chodzi tutaj o jakość usług.

Jak mówi Jacek Zdrojewski, prezes Centrum Pilotażu i Przewodnictwa kursy przewodnickie kończy wiele osób, jednakże tylko część z nich pozostaje aktywna zawodowo, bądź też zna język. Należy zwrócić uwagę, że nie każdy może zająć się tą profesją, trzeba mieć do tego odpowiednie predyspozycje. Aby otrzymać uprawnienia na Gdańsk, Sopot i Gdynię trzeba skończyć kurs, który trwa rok. Potem czeka nas egzamin przed państwową komisją. Jeśli chcemy posługiwać się w przyszłej pracy językiem obcym, tu też należy zdać egzamin.

Pojawienie się większej ilości osób, które będą chciały być wykwalifikowanymi przewodnikami oznaczać będzie większą konkurencję, a co za ty idzie lepszą jakość usług.
Reply With Quote
  #3 (permalink)  
Old 03-29-2007, 17:10
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie

Miliony turystów w zachodniopomorskim

Zachodniopomorskie całkiem nieźle zarabia na przybywających do niego turystach. Mianowicie co roku zostawiają oni tam ponad półtora miliarda złotych! A wszystko dzięki temu, że nadmorskie kurorty przypadły do gustu turystów polskich i nie tylko. Obcokrajowcy cenią sobie nasze kąpieliska a w Szczecinie chętnie robią w Polsce zakupy.
Według najświeższych danych w 2005 w Zachodniopomorskim wypoczywało 2,4 mln Polaków oraz 1 mln obcokrajowców. Te nadmorskie regiony cieszą się powodzeniem pośród turystów. Decydują się też często na pobyt w takich kurortach jak: Świnoujście, Międzyzdroje, Rewal czy Kołobrzeg. Bogna Bartkiewicz, rzecznik marszałka województwa zachodniopomorskiego, poinformowała nas, że w zachodniopomorskim dostępnych jest 41 tys. całorocznych miejsc noclegowych a w wakacje liczba ta wzrasta nawet do 108 tys.!

Wiadomo, że nad morze Polacy jeżdżą głównie wtedy, gdy pogoda dopisuje - by móc korzystać z pięknych plaż i napawać się szumem fal. Niestety na ruch turystyczny w zachodniopomorskim znaczącą wpływa aura. Dlatego nadmorskie kurorty starają się jak mogą, by wynagrodzić turystom niedogodności związanie z brzydką pogodą. Region planuje więc utworzyć Zachodniopomorski Szlak Żeglarski o długości 306 km. Ma on obejmować przystanie jachtowe od Gryfina po wybrzeże Bałtyku. Koszty utworzenia szlaku zostaną pokryte z funduszy unijnych.

Region chce również wpłynąć na rozwój turystyki ekstremalnej, poprzez budowę ścieżek rowerowych oraz pól golfowych - już teraz trwa rozbudowa pola golfowego w Choszczynie. Obok pola mają powstać ekskluzywne pensjonaty, SPA oraz domki letniskowe. Podobno planowana jest też budowa pola golfowego w gminie Postomino. Chętne na stworzenie dodatkowych atrakcji są również: Połczyn-Zdrój, Barlinek, Pełczyce, Manowo i Czaplinek.

Do naszego kraju, a konkretnie do polskich nadmorskich kurortów coraz częściej zaglądają również obcokrajowcy. Mowa tu głównie o Niemcach, którzy chętnie odpoczywają w uzdrowiskach oraz robią zakupy w polskich sklepach.

Reply With Quote
  #4 (permalink)  
Old 03-29-2007, 17:11
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie

Do Torunia przyjeżdża więcej turystów, ale zostawiają mniej pieniędzy.
Głównymi atutami Torunia są Starówka, Kopernik oraz planetarium. Jednak 30% gości z zagranicy nie ma żadnych skojarzeń z Toruniem. Ogólna liczba turystów odwiedzających to miasto wzrosła, jednak zostawili oni średnio o 5 zł mniej niż w roku 2005.
Statystyczny gość zagraniczny to 43-letni Niemiec, który przyjechał do miasta samochodem, aby je zwiedzić. Nie korzysta z noclegu i wydaje około 264 zł. Obcokrajowcom najbardziej podoba się Starówka, a wcześniej kojarzył Toruń z Mikołajem Kopernikiem.

Natomiast przeciętny turysta z Polski to 33-letnia kobieta, która mieszka w jednym z miast regionu. Przyjeżdża również samochodem w celu zobaczenia miasta, ale zostawia 123 zł. Polakom Toruń kojarzy ze Starówką i piernikami.

Takie dane uzyskało miasto z monitoringu ruchu turystycznego w 2006 roku, który przygotował Ośrodek Informacji Turystycznej w Toruniu. Jego podsumowanie zostało zaprezentowane we wtorek, 27 marca w magistracie. Agnieszka Radkiewicz z OIT, która przygotowywała raport zaznaczyła - Nasze miasto odwiedziło w ubiegłym roku około 1,5 mln turystów, czyli o 300 tys. więcej niż w 2005 roku.

Wśród wszystkich turystów 69% stanowili Polacy, a 31% obcokrajowcy, głównie z Niemiec (39%), Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Australii, Wenezueli, Korei i Turcji. Pomimo, że japońskie inwestycje pod Toruniem bardzo prężnie się rozwijają, wzrost liczby gości z Dalekiego Wschodu był nieznaczny - 1,4% w 2005 roku i 1,8% w 2006 roku.

Głównym celem przyjazdów jest chęć zwiedzenia miasta, poznania jego historii i zabytków. Wśród Polaków najwięcej jest turystów z kujawsko-pomorskiego oraz z województw sąsiednich: pomorskiego, wielkopolskiego i mazowieckiego.

Średnia wieku przyjeżdżających turystów to 33 lata w przypadku Polaków oraz 45 lat w przypadku obcokrajowców. Wśród gości z zagranicy najstarsi są Niemcy (średnio 53 lata), a najmłodsi Włosi (35 lat).

Statystyczny turysta wydał w 2006 roku w Toruniu 167 zł przy 172 zł w 2005 roku. Więcej wydawali goście z zagranicy - 264 zł przy 244 zł w 2005 roku. Jednak średnie wydatki Polaków spadły o 20 zł do 123 zł.

Dwie trzecie turystów skorzystało z usług barów, restauracji i pubów, natomiast tylko co czwarty z informacji turystycznej.

Tylko 35% gości spędziło w Toruniu przynajmniej jedną noc. Turyści ocenili warunki noclegów jako przeciętne lub dobre, a ich koszt 70% uznało za odpowiedni. Zwiększyła się liczba turystów, którzy przed wyjazdem szukali informacji o mieście - przede wszystkim w internecie i przewodnikach. Agnieszka Radkiewicz podkreśliła - Dlatego musimy zwracać szczególną uwagę na dokładność, szczegółowość i aktualność informacji, zwłaszcza tych zamieszczanych w internecie.

Ankietowanym Toruń najbardziej kojarzy się z Mikołajem Kopernikiem, Starówką oraz piernikami. Natomiast co dziesiątemu Polakowi również z uniwersytetem. Jednak 30% obcokrajowców nie ma z Toruniem żadnych skojarzeń.

Turystom najbardziej podoba się klimat Torunia oraz proponowane w mieście rozrywki. Najbardziej zapada im pamięć Starówka, atmosfera miasta oraz jego architektura.

Turyści wskazali również, to co się im w mieście nie podoba. Radkiewicz wymieniła - Przede wszystkim komunikacja i brak parkingów, a goście z zagranicy mają także problemy z porozumiewaniem się. Nie zyskały pochwał oznakowanie miasta i stan niektórych budynków.

Badanie ruchu turystycznego zostało przeprowadzone po raz drugi. Raport opracowano na podstawie odpowiedzi na 21 pytań, które umieszczono w ankiecie. W sumie w badaniach wzięło udział 2012 osób. Ankietę przeprowadzano w marcu, maju, sierpniu i październiku 2006 roku. Do opracowania wyników wykorzystano również dane z Głównego Urzędu Statystycznego, Instytutu Turystyki, informacji od muzeów, planetarium oraz od przewodników wycieczek.
Reply With Quote
  #5 (permalink)  
Old 03-29-2007, 17:25
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie

O tym jak spokojna gmina staje się turystycznym kurortem...

Gmina, o której tu mowa, liczy sobie zaledwie 4,8 tys. mieszkańców. Jej stolicą jest Mielno. Chyba to już wszystko tłumaczy. Nie ma się czemu dziwić, że latem następuje inwazja turystów z całej Polski, którzy to właśnie wybierają Mielno, Gąski, Sarbinowo, Chłopy, Mielenko, Unieście czy Łazy na swoje wakacyjne eskapady.

Naturalnie okolica ta ma się czym pochwalić. 25 kilometrów wybrzeża, przytulne kawiarenki, restauracje, sklepiki, stragany to tylko niektóre z licznych atrakcji jakimi dysponują wspomniane wcześniej nadmorskie kurorty. Działają również kluby oferujące dobrą zabawę dla młodych. Co roku organizowane są też imprezy na plaży, podczas których bawią się wszyscy i młodzi i ci trochę starsi. Niedaleko, bo tylko 8 km dzieli nadmorskie miasteczka od Koszalina, o którego pięknie już chyba nie trzeba nikomu przypominać.

Dla tych, którzy uwielbiają sporty wodne także coś się znajdzie. Mianowicie mowa tu o jeziorze Jamno zapraszającego spragnionych wrażeń turystów.

Gmina utrzymuje się z turystyki i wciąż podejmuje kolejne inwestycje. Obecnie trwają prace nad budową kanalizacji. Kanalizacja dla Łazów to wydatek 2,2 mln zł. Będzie ona również zakładana w Gąskach. W planach są jeszcze: ścieżka rowerowa i zejście na plażę w Unieściu. Najwięcej, bo aż 4 mln zł, wyniesie budowa ulic w Mielnie.

Podsumowując, wydatki na modernizację gminy sięgną 14 mln zł, jak informuje Henryk Bieńkowski, sekretarz gminy i dodaje, że budżet ma jeszcze 7 mln deficytu.

Gmina ma również wiele innych planów, w tym stworzenie portu jachtowego z wyjściem na Bałtyk oraz eurostadionu przeznaczonego dla kilku dyscyplin. Ze stadionu mogliby korzystać zarówno mieszkańcy oraz turyści, jak i profesjonalne zespoły.

- Planujemy wydać na te zadania w ciągu dwóch lat 30,9 mln zł - mówi Henryk Bieńkowski. Ponadto Mielno przeżywa obecnie budowlany boom a to ze względu na to, że powstają tu wille, pensjonaty i hotele. Do budowy apartamentów w Mielnie przymierza się również firma, z kapitałem norweskim.
Reply With Quote
  #6 (permalink)  
Old 04-04-2007, 14:45
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie

Do polskich portów przypływa coraz więcej pasażerskich statków wycieczkowych.

Do polskich portów coraz częściej przybijają wielkie pasażerskie statki wycieczkowe, tzw. cruisery. Na nich do miast przypływają zamożni turyści, najczęściej Amerykanie.
Tegoroczny sezon ma być rekordowy: do gdańskiego portu mają zawinąć aż 54 jednostki, w tym kilkanaście statków wycieczkowych. Liderem pod względem wizyt jest jednak Gdynia: w zeszłym roku odwiedziło ją 89 statków, w tym roku będzie ich trochę mniej, za to pojawią się jednostki większe. Z informacji Janusza Czarskiego z zarządu gdyńskiego portu wynika, że pod względem tonażu największym statkiem, jaki odwiedził port, był "Star Princess", najdłuższy był "Constelattion" o długości 294 metrów a tegorocznym hitem będzie wizyta "Navigator of the Seas", jednostki o długości 312 metrów.

Morskie podróże są jedną z najszybciej rozwijających się form turystyki na świecie. Grzegorz Włoch z Polsteam Shipping Agency sp. z o.o. ocenia, że rocznie z oferty cruiserów korzysta już około 13 mln pasażerów, z czego aż 10 mln w Ameryce Północnej. Liczba ta wzrasta co roku o około 9%. Pasażerowie z Europy najchętniej wybierają Morze Śródziemne, a także Europę Północną. Przyrost liczby pasażerów jest tu jeszcze większy i wynosi 13% rocznie. W tegorocznym sezonie w regionie Europy 35 armatorów zaoferuje 840 podróży na 72 statkach. 80% z nich wykona przynajmniej jedną podróż po Bałtyku. Grzegorz Włoch szacuje, że na Bałtyku pojawi się 58 wycieczkowców, które przewiozą maksymalnie 600 tysięcy pasażerów.

Podczas rejsów po Bałtyku największą popularnością cieszą się porty takie jak: Kopenhaga, do której przypłynęło w ubiegłym roku aż 400 tys. turystów i Sankt Petersburg (300 tys. osóB). Trochę rzadziej odwiedzane są Tallinn, Sztokholm, Helsinki i Ryga. Coraz chętniej odwiedzane są polskie porty. Liderem jest Gdynia, którą odwiedziło 94 tys. pasażerów, nieźle radzi sobie też Gdańsk. Andrzej Dorniak, rzecznik gdańskiego portu cieszy się, że sezon 2007 będzie rekordowy ponieważ do portu zawiną łącznie aż 54 statki. W czasie pobytu w Gańsku pasażerowie zwiedzają nie tylko miasto, ale także wyjeżdżają na dalsze wycieczki, np. z Trójmiasta do Malborka. Zdaniem Janusza Czarskiego, każdy pasażer odwiedzający Gdynię pozostawia w regionie od 100 do 125 euro.

Walkę o cruisery rozpoczęły również Szczecin i Świnoujście. W przypadku Szczecina problemem jest 65 metrów odległości od morza oraz ograniczenia co do wielkości statków - do portu mogą wpłynąć jednostki mające maksymalnie 215 metrów długości. Władze portu z utrudnień chcą uczynić atut: zdaniem Krzysztofa Pilarskiego, dyrektora handlowego w Zarządzie Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA, zaletą portu jest najbliższe położenie z portów morskich od Berlina, który jest ogromną atrakcją, szczególnie dla Amerykanów. Tym samym Szczecin zamierza odebrać turystów Rostockowi, do którego w ubiegłym roku przypłynęło aż 90 wycieczkowców pełnych turystów podróżujących do Berlina. Kapitan Marcin Raciborski twierdzi, że atutem Szczecina jest to, że przypływający tu pasażerowie złożą wizytę od razu w dwóch krajach oraz będą uczestniczyć w rejsie deltą Odry.

Na zajęcie pozycji lidera, Szczecin będzie jednak musiał jeszcze poczekać. W tym roku odwiedzą go tylko 3 jednostki, choć jedna unikatowa - jedyny na świecie apartamentowiec - statek, na którym nie ma typowych kabin, tylko mieszkania będące własnością zamożnych klientów. W 2008 roku Szczecin wstępnie planuje przyjęcie 7 statków, natomiast plan na 2009 rok to przynajmniej 20 jednostek.


Reply With Quote
  #7 (permalink)  
Old 09-23-2007, 18:34
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie

Pomorskie inwestuje w drogi i tory


Tylko w województwie pomorskim na drogi i tory zostanie przeznaczone około 2 mld euro w ciągu najbliższych pięciu lat. W programie operacyjnym, władze województwa zarezerwowały na transport około 230 mln euro.
PKP Polskie Linie Kolejowe zaplanowały na najbliższe pięć lat realizację dwóch dużych inwestycji. Do 2012 roku mają zostać wyremontowane tory z Gdyni do Warszawy. Wartość tej inwestycji to 1 mld 385 mln euro. Obecnie podróż pociągiem z Gdyni do Warszawy zajmuje około 5 godzin. Po modernizacji torów czas przejazdu ma zostać skrócony do około 2,5 godzin.

PKP PLK zamierza też zmodernizować magistralę węglową, czyli linię towarową, która biegnie z Tczewa przez Bydgoszcz na Śląsk. Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK poinformował - Nie będziemy wymieniać torów na całej trasie, planujemy roboty tam, gdzie będą najbardziej potrzebne.

Natomiast Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje między innymi budowę Trasy Kaszubskiej, czyli 137 kilometrów ekspresowej szóstki biegnącej od trójmiejskiej obwodnicy w kierunku Słupska. W ramach tej inwestycji ma powstać obwodnica Lęborka i Bożegopola. Do 2012 roku ma zostać udostępniony również 59,4-kilometrowy odcinek drogi ekspresowej nr 7 z Gdańska do Elbląga oraz południowa obwodnica Gdańska.

GDDKiA planuje też budowę obwodnic Kościerzyny, Żukowa, Malborka, Kwidzyna i Czerska. W ciągu najbliższych pięciu lat ma zostać przebudowany wiadukt w Żukowie oraz wybudowany nowy most przez Wisłę koło Kwidzyna o długości 9,2 km.

Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa przyznał - Najistotniejsze jest skomunikowanie z głównymi szlakami kraju. Najważniejsza jest autostrada A1. Planujemy budowę dróg dojazdowych do niej. Struk zapowiedział też inwestycje w drogi do kurortów oraz miejscowości turystycznych, takich jak Hel, Ustka i Łeba.

W programie regionalnym, władze Pomorza zarezerwowały też środki na poprawę połączeń Trójmiasta z innymi miejscowościami województwa. Marszałek Struk tłumaczy - Chcemy zapewnić spójność terytorialną województwa, stąd planowane modernizacje dróg z Trójmiasta do Słupska przez Żukowo i Kartuzy, trasy z Chojnic do Kościerzyny czy z drogi nr 188 przecinającej województwo od granicy z Wielkopolską do Człuchowa.

W sumie na drogi ma zostać wydanych ponad 230 mln zł. Blisko 41 mld euro ze środków, które są rozdzielane w ramach programu regionalnego zostało zarezerwowanych na modernizację torów. Wyremontowana ma zostać między innymi trasa z Lęborka do Łeby, ze Słupska do Ustki oraz z Gdyni na Hel.

W województwie pomorskim powstał również plan budowy kolei metropolitalnej, która połączyłaby lotnisko Rębiechowo z centrum Gdańska oraz port lotniczy Babie Doły z centrum Gdyni. Struk zaznacza - Ma też połączyć Trójmiasto z Kartuzami. Ruch na tej trasie jest duży, a sprawnego połączenia nie ma. Wartość całego projektu oszacowano na 600 mln -miliard euro. Władze województwa chcą, aby inwestycja była sfinansowana z rządowego programu operacyjnego "Infrastruktura i środowisko".

Inwestycje planowane są także z uwzględnieniem potrzeb portów morskich. Aby porty mogły się rozwijać, potrzebne jest ich połączenie z resztą kraju.

Porty w Gdyni i Gdańsku czekają na zakończenie prac przy budowie autostrady A1. Pierwszy odcinek z Gdańska do Nowych Marz, który buduje Gdańsk Transport Company ma zostać oddany w przyszłym roku. Ta sama firma miała również wybudować kolejny odcinek autostrady z Nowych Marz do Torunia, ale rząd odebrał jej koncesję. Może to spowodować opóźnienia w zakończeniu inwestycji, które było planowane na rok 2010. Przetarg, w którym ma zostać wyłoniony wykonawca ma zostać rozpisany jeszcze w tym miesiącu.

Port gdański razem z władzami miasta planuje budowę Trasy Sucharskiego, która łączyłaby port z obrzeżami miasta wraz z tunelem pod Martwą Wisłą. Koszt tej inwestycji oszacowano na około 300 mln euro. Powstać ma też trasa kolejowa z wiaduktem nad Wisłą, która będzie prowadzić do Pruszcza Gdańskiego i łączyć się będzie z torami na trasie Gdynia -Warszawa. Do końca roku, port ma otrzymać studium wykonalności inwestycji.

W Gdyni do kwietnia przyszłego roku mają zostać zakończone dwie inwestycje drogowe, które poprawią dostęp do portu gdyńskiego. Koszt tych prac oszacowano na około 300 mln zł.
Reply With Quote
  #8 (permalink)  
Old 09-23-2007, 19:20
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie

Na Pomorzu powstają nowe hotele

Przez ostatnie kilkanaście lat sieć hoteli w Polsce bardzo intensywnie się rozwija. Jednak specjaliści uważają, że prawdziwy boom Polska ma dopiero przed sobą.
Organizatorzy turystyki narzekają, że podczas sezonu letniego brakuje na Pomorzu miejsc noclegowych. W ubiegłym roku w regionie funkcjonowały 102 obiekty, które łącznie dysponowały 10,6 tys. miejsc.

W 2006 roku w Gdańsku powstał trzygwiazdkowy hotel Wolne Miasto. Natomiast w tym roku otworzono tej samej klasy hotel Aureus. Na kategoryzację jeszcze czeka Gryf, a budowa dwugwiazdkowego Hotelu Oliwskiego dobiega końca.

Kończy się również budowa trzygwiazdkowego hotelu Nowa Pakownia. W centrum Gdańska spółka Hotel Rezydent Gdańsk kontynuuje prace przy obiekcie, w którym ma powstać obsługiwany przez sieć Radisson SAS czterogwiazdkowy hotel.

Dwa obiekty powstaną jeszcze w sąsiedztwie Baszty Łabędź. Na Długim Targu, niemiecka firma Von der Heyden Group ma rozpocząć budowę czterogwiazdkowego hotelu. Nowi właściciele budynku przy Dworcu Głównym w Gdańsku mają zaadoptować go na czterogwiazdkowy hotel.

Nowe hotele najprawdopodobniej powstaną też na terenach postoczniowych. Pojawił się także pomysł zabudowania terenu przy ujściu kanału Raduni do Motławy. Dobrym miejscem na hotele jest również Wyspa Spichrzów. Północny cypel wyspy, który leży prawie naprzeciwko Żurawia jest przedmiotem międzynarodowego konkursu na partnera inwestycyjnego, który ma przedstawić projekt jego zagospodarowania. Zrekonstruowany ma zostać kompleks czterech spichlerzy, gdzie również może powstać hotel. Zabudowania spichlerzy, które jeszcze niedawno należały do Cefarmu mają nowego właściciela, który również zamierza utworzyć tam kompleks hotelowy.

W Gdyni powstał Hotel Kuracyjny, który działa w ramach sieci Polish Prestige Hotels & Resorts. W obiekcie jest również zaplecze spa. W pobliżu hotelu Gdynia ma zostać wybudowany dwugwiazdkowy Ibis lub jednogwiazdkowy Etap. Sopocki Grand Hotel jest już po remoncie, a w najbliższym czasie powstanie jeszcze hotel Sheraton.

W Rumii otworzono nowy dwugwiazdkowy hotel Marengo Kniaź, który dysponuje 50 miejscami noclegowymi, a także trzygwiazdkowy hotel Falko z 30 miejscami.

Nowe obiekty powstają także w mniejszych miejscowościach turystycznych. W Łebie został otwarty hotel Łeba. W mieście jest już dwugwiazdkowy hotel Bakista i trzygwiazdkowy hotel Gołąbek. Powiększa się również baza noclegowa w pobliżu zamku w Malborku. Powstał tam hotel Grot. Gdańska spółka Inpro, właściciel Hotelu Oliwskiego w ostatnich latach zbudował też czterogwiazdkowy hotel Spa Dom Zdrojowy w Jastarni.

Inwestycjami w województwie pomorskim zainteresowane są duże sieci hotelowe. Teraz obecne są Holiday Inn, Sofitel, Mercure, a już wkrótce dołączą do nich Sheraton i Radisson SAS. Inwestycje rozważają również Hilton, Bass Hotels and Resort oraz InterContinental Hotels Group. Grupy mają przyjmować także nowe hotele nieobecnej jeszcze na Pomorzu sieci Etap.

Zagranicznych operatorów sieci hotelowych chcą przyciągnąć również deweloperzy. Potencjalnymi miejscami dla hotelu dysponuje między innymi gdyńska Hossa, która w Gdańsku kilkaset metrów od plaży planuje wznieść apartamentowiec BigBoy Building. Podobną możliwość rozważa też hiszpański inwestor Grupo Labaro.
Reply With Quote
  #9 (permalink)  
Old 09-23-2007, 19:27
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie

Pomorskie chce turystów także poza sezonem

W sezonie letnim, bez względu na panującą pogodę, ciężko znaleźć nocleg w nadmorskich kurortach. Teraz lokalne władze chcą, aby turyści przyjeżdżali nad morze również poza sezonem.
Województwo pomorskie zajmuje trzecie miejsce po Mazowieckiem i Małopolskiem pod względem przyjazdów polskich turystów. Bożena Sollich, prezes gdańskiego oddziału Polskiego Zrzeszenia Hoteli poinformowała - Turystyka w naszym regionie charakteryzuje się dużą sezonowością. Kwatery, które w lipcu i sierpniu mają ponad 90-procentowe obłożenie, w pozostałych miesiącach stoją puste. Hotele zaś nastawiają się głównie na obsługę gości biznesowych.

Obcokrajowcy częściej wybierają inne regiony, jednak ich liczba wzrosła w ubiegłym roku o ponad 10%. Dużo osób przyjeżdża specjalnie na Festiwal Teatrów Ulicznych FETA, Festiwal Szekspirowski lub inne festiwale muzyczne organizowane w Sopocie. Małgorzata Pisarewicz, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego zaznacza - Popularnością cieszy się Jarmark św. Dominika w Gdańsku, największy w Europie handlowy kiermasz z bogatym programem imprez. W tym roku odwiedziło go ponad 8 milionów osób.

Aleksandra Kołtońska, główny specjalista w Departamencie Turystyki UMWP wyznała - Chcemy, żeby nie tylko plażowicze odwiedzali nasz region. Zamierzamy rozbudować i wypromować atrakcje związane z wypoczynkiem, lecznictwem uzdrowiskowym, imprezami biznesowymi i kulturalnymi.

Bożena Sollich podkreśla - Nowe atrakcje są bardzo potrzebne. Choć turyści polscy dopisują bez względu na pogodę, to z roku na rok przyjeżdża do nas coraz mniej Niemców. Mamy sygnały z tamtejszych biur podróży, że zniechęca ich brak nowych ofert.

Jednak atrakcji nad morzem cały czas przybywa. W Gdyni, w sierpniu tego roku otwarto Kolibki Adventure Park. Inwestycja kosztowała 400 tys. zł. Na powierzchni 11 hektarów przygotowano tory dla quadów, samochodów terenowych, pole do paintballa, ścianki wspinaczkowe, park linowy, strzelnice, a także minipark dla najmłodszych. W Ustce zaplanowano budowę mariny z portem na około 500 jachtów oraz apartamentowce, hotele i sieć restauracji. Przystań jachtowa ma powstać również w Chojnicach.

Duży projekt zaplanowano również w rejonie delty Wisły. Istniejący system dróg wodnych umożliwia połączenie tego obszaru z europejskimi przez drogi morskie, które łączą porty z Kaliningradem i z portami Trójmiasta oraz Zatoki Gdańskiej, drogi śródlądowe, które łączą z systemem dróg wodnych w Europie Zachodniej (Ren, Kanał Havela, Odra, Noteć, Wisła), a także w Europie Wschodniej (Pregoła, Kanał Delma, Zalew Kuroński, Niemen), szlak turystyczny Kanał Elbląski, który łączy Zalew Wiślany z jeziorami mazurskimi. Rewitalizacja delty Wisły oraz Zalewu Wiślanego ma pozwolić na odnowienie dróg wodnych, a także budowę i modernizację sieci portów i przystani. Część projektów jest już wykonywana, między innymi: Pierścień Zatoki Gdańskiej, czyli sieć przystani i pomostów cumowniczych za 19,5 mln zł, Narodowe Centrum Żeglarstwa w Górkach Zachodnich za 12,7 mln zł, dwa mosty zwodzone na Wiśle Królewieckiej i most na Szkarpawie za 21,8 mln zł, marina w Łebie za 22 mln zł, Centrum Windsurfingu w Sopocie za 6,4 mln zł oraz przystań jachtowa w Chojnicach za 7,5 mln zł. Projekt Pętla Żuławska realizowany jest na obszarze województwa pomorskiego oraz warmińsko-mazurskiego. Zaangażowanych jest w niego 26 miast oraz gmin. Samorządy wystąpiły o dotacje unijne w wysokości około 178 mln zł.

Niewiele osób też wie, że do województwa pomorskiego można przyjechać na narty. W Sopocie jest Łysa Góra o wysokości 286 m n.p.m z wyciągiem narciarskim. Natomiast jeszcze wyższy stok jest w Wieżycy na Kaszubach (328,6 m n.p.m.). Aleksandra Kołtońska poinformowała - Stok jest oświetlony i zawsze starannie przygotowany przez maszynę rozprowadzającą śnieg. W zeszłym sezonie obiekt wzbogacił się o nowoczesne wyciągi, większe tereny zjazdowe, o kolejne wzniesienia, w tym górki dla dzieci i narciarzy początkujących.

Przyciągnięcie turystów również poza sezonem jest istotne ze względu na rozwój bazy noclegowej. Obecnie w województwie pomorskim jest 9 tys. miejsc w hotelach, głównie dwu- i trzygwiazdkowych. Kempingi oferują w sumie ponad 5 tys. miejsc. Najwięcej w Polsce, bo prawie 80 tys. w województwie pomorskim jest pokoi gościnnych oraz kwater agroturystycznych. Jednak większość z nich, bo ponad 50 tys. działa jedynie w wakacje.
Reply With Quote
  #10 (permalink)  
Old 09-23-2007, 20:49
Natasza's Avatar
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Kraków
Postów: 23,823
Domyślnie

Polsko-niemiecka współpraca szansą dla Pomorza Zachodniego

Na obszarze ponad 38 tys. km kw. samorządy będą mogły wprowadzać w życie projekty, które posłużą rozwojowi przygranicznych regionów. Tę szansę da im jedna z trzech podjętych inicjatyw dotyczących współpracy polsko-niemieckiej: program krajów Meklemburgia-Pomorze Przednie/Brandenburgia i Polski (województwo zachodniopomorskie). Pula środków wynosi ponad 156 mln euro.
Od kilku lat z samorządami Meklemburgii-Pomorza Przedniego i Brandenburgii współpracuje województwo zachodniopomorskie. Między innymi z funduszu małych projektów, który funkcjonuje w ramach inicjatywy wspólnotowej Interreg, wsparto ponad 600 różnych przedsięwzięć. Współpracę z zachodnimi partnerami warto więc kontynuować, szczególnie, że po wejściu Polski do strefy Schengen, rzeczne i morskie przejścia graniczne przestaną funkcjonować. Władze lokalne będą mogły więc starać się o środki na przekształcenie ich w mariny lub przystanie, a to z pewnością wpłynie pozytywnie na rozwój turystyki w regionie Odry i Zalewu Szczecińskiego. Takie działania nie wyczerpują możliwości programu, znajdą się także pieniądze na inne przedsięwzięcia.

Pieniądze dostaną jednak jedynie samorządy z wybranych przygranicznych obszarów województwa zachodniopomorskiego (podregion szczeciński i koszaliński), tzw. obszary wsparcia. Najpierw będą musiały sporządzić odpowiedni wniosek. W ramach priorytetu "Wspieranie działań na rzecz infrastruktury służącej współpracy transgranicznej i poprawie stanu środowiska w obszarze wsparcia" mogą realizować projekty dotyczące m.in.: poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, przebudowy na obszarach miejskich i wiejskich (związanych z telekomunikacją, odprowadzaniem ścieków oraz zaopatrzeniem w energię). Możliwe są także inwestycje związane z turystyką wodną, konną, rowerową oraz przyrodniczą. Dla atrakcyjności turystycznej regionu ważne będą także działania, które poprawią czystość Odry i Zalewu Szczecińskiego oraz prewencja przeciwpowodziowa na przygranicznych rzekach.

Ciekawym inicjatywom mającym na celu integrację mieszkańców przygranicza, daje szansę III priorytet ("Transgraniczny rozwój zasobów ludzkich oraz wsparcie współpracy transgranicznej w zakresie kultury, edukacji i ochrony zdrowia"). Razem z partnerami z Niemiec samorządy mogą przygotowywać szkolenia językowe, wymianę uczniów a także transgraniczne programy szkoleniowe. Możliwa jest także aktywizacja zawodowa i przeciwdziałanie uzależnieniom. Władze lokalne będą mogły tworzyć również ośrodki edukacyjno-rekreacyjne, służące mieszkańcom obu stron granicy oraz realizować wspólne projekty kulturalne i sportowe.

Ze strony polskiej koordynacją projektu zajmie się Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Wnioski można składać w obu językach. Zarówno po stronie niemieckiej, jak i polskiej działać będą regionalne punkty kontaktowe, które służyć będą samorządom informacją i pomocą w poszukiwaniu partnerów z zagranicy do wspólnego projektu. Polski punkt informacyjny ulokowany będzie w strukturach Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego. Przygotowując się do rozpoczęcia inwestycji w ramach Europejskiej Współpracy Terytorialnej, samorządy powinny pamiętać, co będzie brane pod uwagę przy ocenie wniosku. Komitet monitorujący będzie przede wszystkim brał pod uwagę stopień współpracy, czyli opracowanie, realizację bądź zasób kadrowy lub finansowanie projektu. Dodatkowym kryterium będzie oddziaływanie inwestycji na integrację transgraniczną oraz na środowisko. Ważna będzie również trwałość planowanego przedsięwzięcia.

Samorządy wnioskujące o fundusze będą mogły odzyskać nawet 85% wartości poniesionych kosztów kwalifikowanych. W rozliczeniach finansowych, partnerzy najpierw rozliczą się z partnerem wiodącym, który będzie odpowiedzialny za cały projekt. Ten z kolei będzie wnioskował o płatność do instytucji certyfikującej w Schwerin, a ona przekaże dokument do Komisji Europejskiej. Zwrot kosztów odbywać się będzie tą samą drogą.

Programy Europejskiej Współpracy Terytorialnej to olbrzymia możliwość rozwoju przygranicznych obszarów. Samorządy już teraz powinny rozpocząć poszukiwania odpowiedniego partnera z Meklemburgii a także zastanowi się nad tym, na jaki ciekawy pomysł chciałyby uzyskać dofinansowanie.

Reply With Quote
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest On
Trackbacks are On
Pingbacks are On
Refbacks are On



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:36.
vBulletin® v3.6.5, Copyright ©2000-2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by
vBSEO 3.1.0
design by webidea.pl