| Hostele w Europie | Przewodnik po Rzymie
+ Odpowiedz na ten wątek
Strona 3 z 6
PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki 21 do 30 z 55

Wątek: Promocja i rozwój turystyki na Pomorzu

  1. #21
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Nowa kampania promocyjna Gdańska

    "Gdańsk. Tu się żyje" - to hasło nowej kampanii promocyjnej miasta Gdańska, rozpoczętej w poniedziałek w całym kraju. Na kampanię składa się 30-sekundowy spot reklamowy, który będzie emitowany w telewizjach TVN i TVN24...
    ponad 300 reklam zewnętrznych (billboardy i citylighty) w kilku największych polskich miastach, a także ogłoszenia w internecie i tygodnikach.
    Nasz przekaz adresowany jest do grupy wiekowej od 16 do 35 roku życia. Chcemy pokazać Gdańsk jako miejsce szczególne, nie tylko ze względu na dziedzictwo historyczne, ale także jako miasto, które jest otwarte na młodych ludzi i daje im dużo możliwości samorealizacji - powiedziała na konferencji prasowej kierownik Referatu Promocji Miasta Gdańska Anna Zbierska.
    Punktem wyjścia do nowej kampanii promocyjnej Gdańska jest raport "Diagnoza społeczna 2007" sporządzony przez Radę Monitoringu Społecznego pod kierownictwem profesorów Janusza Czapińskiego i Tadeusza Panka. Wynika z niego, że Gdańsk oferuje najwyższą jakość życia wśród 10 największych polskich miast.
    Kampania "Gdańsk. Tu się żyje" potrwa do 18 maja i będzie kosztować 1,1 mln zł.
    (PAP)

  2. #22
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    W Trójmieście zostanie wprowadzony nowy bilet dla turystów

    W trakcie najbliższych tygodni do obiegu zostanie wprowadzony nowy, 72-godzinny bilet metropolitalny. O wprowadzeniu nowego biletu zadecyduje zbierające się 11 czerwca zgromadzenie Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej.
    W chwili obecnej dostępne dla turystów będą jedynie bilety metropolitalne 24-godzinne i 30-dniowe. Jak mówi Hubert Kołodziejski, przewodniczący MZKZG, jest nadzieja, że nowy bilet zacznie funkcjonować już na początku wakacji. Zostanie on wprowadzony przede wszystkim z myślą o turystach, a stanowić będzie pewna bazę dla budowy turystycznej karty elektronicznej. W przyszłości turyści odwiedzający Trójmiasto mogliby na jednej karcie mieć w pakiecie zakodowany bilet na przejazd, i m.in. wejściówki do muzeów.

    Bilet 72-godzinny odmiennie od dobowych i miesięcznych będzie występował tylko w dwóch postaciach. Jako bilet globalny, ważny w pociągach Szybkiej Kolei Miejskiej i na liniach uruchamianych przez Zarząd Transportu Miejskich Zakładów Komunikacyjnych w Wejherowie, może być też ważny tylko u jednego z tychże przewodników.

    Nie będzie biletu 72-godzinnego pośredniego ważnego w SKM oraz u jednego, wybranego przewoźnika miejskiego. Jak tłumaczy Kołodziejski, to byłoby dla turysty za bardzo skomplikowane. Do Sopotu dociera komunikacja miejska z Gdańska i Gdyni, trudno więc było by wytłumaczyć dlaczego jednym autobusem można jechać, a innym nie. Podział biletów 72-godzinnych na globalne i ważne jedynie w pojazdach jednego przewoźnika będzie prostsze do wyjaśnienia.

    Cena pojedynczego biletu trzydniowego będzie wynosiła 12 i 24 zł, globalnego 18 i 36 zł. To dwukrotność biletów 24-godzinnych. Agnieszka Pomaska, przewodnicząca Komisji Turystyki i Promocji w Radzie Miasta Gdańska, że to bardzo dobrze, że pojawiają się takie możliwości. Oferta bowiem jest uboga w bilety weekendowe czy tygodniowe. Nawet w trakcie niedawnej dziecięcej sesji Rady Miasta padł postulat, aby wprowadzić weekendowe bilety metropolitalne.

    Hubert Kołodziejski zawiadomił także, że w planach pojawiła się zmiana statutu MZKZG, co pozwoli na przystąpienie do związku gminy Szemud, na której teren wjeżdża autobus 191, kursujący z pętli przy Tesco w Gdyni Dąbrowie do Koleczkowa. Jak dodaje szef MZKZG, cały czas jest nadzieja, że 1 stycznia przyszłego roku przedsiębiorstwa transportowe zrzeszone w związku oda się scalić w jeden organizm.

    Kiedy powstanie jeden komunikacyjny organizm nie będzie już barier prawnych, a co za tym idzie problem, czy pieniądze z biletów metropolitalnych mają trafić do gmin, czy do związku. Hubert Kołodziejski przewiduje, że w takim momencie płacenie kartą będzie łatwiejsze.

  3. #23
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Powiat Kamieński chce wygrać z Sopotem i Łebą i przyciągnąć 4 mln turystów

    Nadmorskie gminy Międzyzdroje, Dziwnów, Wolin, Kamień Pomorski, Golczewo i Świerzno w 2007 roku odwiedziło 2 miliony turystów. W tym sezonie letnim Powiat Kamieński chce przyciągnąć do siebie przynajmniej 4 miliony turystów.Powiat przygotował na lato bogatą listę atrakcji dla turystów, bo chce wygrać konkurencję z największymi i najmodniejszymi nadmorskimi kurortami, w tym z Sopotem i Łebą.

    Gminy należące do naszego starostwa mają duży potencjał, jednak do tej pory nie był on wykorzystany w pełni - mówi Paweł Czapkin, Starosta Kamieński. W ubiegłym roku odwiedziło nas około 2 miliony turystów, w tym roku zamierzamy przyciągnąć do naszego powiatu przynajmniej 2 razy tyle gości. Posłuży temu kampania promocyjna, a przede wszystkim wyjątkowo bogaty kalendarz wydarzeń. Stawiamy na festiwale i sport, w tym szczególnie na projekt "Powiat Kamieński olimpijskim sercem Polski" - dodaje Paweł Czapkin.

    Lipcowa Gala Gwiazd w Międzyzdrojach, Festiwal Gwiazd Sportu w Dziwnowie, Festiwal Słowian i Wikingów w Wolinie, Dni Kultury Chrześcijańskiej - Ottonalia w Kamieniu Pomorskim, Piknik Country w parku Sułomino koło Wolina oraz Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w Kamieniu Pomorskim już na stałe wpisały się w kalendarz imprez. Popularnością cieszą się też Regaty na Zalewie Kamieńskim (m.in. eliminacje do MŚ i Europy w klasie Opitimist). W ramach roku olimpijskiego 2008, na terenie całego powiatu zorganizujemy szereg imprez sportowych, których finał odbędzie się w formie Pikniku Olimpijskiego w Dziwnowie od 19 do 21 września 2008, z udziałem wielu gwiazd - dodaje Starosta Kamieński.

    Powiat Kamieński leży w północno-zachodniej części województwa zachodniopomorskiego, obejmuje sześć słynących w całej Polsce z turystyki nadmorskiej gmin: Międzyzdroje, Wolin, Golczewo, Świerzno, Kamień Pomorski i Dziwnów. Teren otoczony jest Bałtykiem, Zalewem Szczecińskim i rzeką Dziwną, dzięki czemu panuje tutaj mikroklimat o charakterze uzdrowiskowym. Jest to unikalny w skali Europy rejon pod względem liczby atrakcji turystycznych, obejmujący m.in. Woliński Park Narodowy (najwyższe w Polsce klify z punktami widokowymi na morze, rezerwat żubrów, ostoja orła bielika); nowe molo, promenada gwiazd oraz muzeum figur woskowych w Międzyzdrojach; jedno z największych w Polsce pól golfowych; Bunkier V3 - jedyna w Polsce ekspozycja tajnej broni niemieckiej z czasów II wojny światowej. Oczywiście wszystko ozdobione pięknymi szerokimi plażami oraz błękitną wodą Bałtyku.

  4. #24
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Bezpłatne szkolenia dla pracowników informacji turystycznych

    Gdańska Organizacja Turystyczna, Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna, Urząd Miejski w Gdańsku i Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego zapraszają na cykl bezpłatnych szkoleń dla pracowników informacji turystycznych.
    Szkolenia będą poświęcone podnoszeniu umiejętności pracowników w zakresie: źródeł, technik i narzędzi zbierania informacji, rozwoju kompetencji komunikacyjnych, budowania pozytywnych relacji pomiędzy wszystkimi podmiotami obsługującymi ruch turystyczny.

    Szkolenia odbędą się w Klubie Strzeleckim AKTIV TOURS, Gdańsk, ul. Jaśkowa Dolina 114 w dniach: 14 - 15 czerwiec 2008, 16 - 17 czerwiec 2008.

    Zgłoszenia z określeniem terminu uczestnictwa należy kierować na adres e-mail: mazanowicz@got.gdansk.pl

    Kolejny temat planowany jest na 29 i 30 czerwca 2008.

  5. #25
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Turystyczni królowie bałtyckiego wybrzeża

    Sopot kojarzy nam się przede wszystkim z najsłynniejszym molem, a także festiwalem. Kołobrzeg to w świadomości wielu rodaków także miejsce festiwalu, choć już nieistniejącego. Te dwa miasta postrzegane są przez Polaków jako najprężniejsze kurorty nad Bałtykiem.
    Kołobrzeg przez lata kojarzył się z Festiwalem Piosenki Żołnierskiej, zaślubinami z morzem, ewentualnie z sanatorium. Teraz zamiast piosenki żołnierskiej jest muzyka klubowa, historia zeszła na drugi plan, a zamiast jednego sanatorium jak grzyby po deszczu rosną nowoczesne ośrodki wellness i spa.

    30 basenów i festiwal


    – Uzdrowisko Kołobrzeg SA to nasze największe sanatorium. Ale oprócz tego powstało mnóstwo innych ośrodków. I co roku ich przybywa. Mogę powiedzieć, że mamy już największą ofertę w Polsce. Już teraz jest 30 basenów. A za chwilę będzie 40. Mamy też dwa aquaparki – zachwala Janusz Gromek, prezydent Kołobrzegu.
    Inwestorzy dwoją się i troją, by ściągnąć do miasta klientów. Nowości to m.in. Ikar Plaza, położony tuż koło plaży, Arka Medical Spa, kompleks, w którym góruje 11-piętrowy hotel z obrotową kawiarnią na szczycie. Już teraz baza noclegowa Kołobrzegu to 35 tys. miejsc. W ciągu dwóch lat ma przybyć kolejne 6 tys.
    – Zdrowie, wellness i spa to oczywiście nasz główny kierunek, ale nie ukrywam, że dyskutowaliśmy nad tym, by Kołobrzeg nie stał się tylko głównym ośrodkiem dla emerytów i ludzi starszych, dlatego stworzyliśmy również ofertę dla młodszych, np. festiwal Sunrise – mówi Gromek. Lipcowy festiwal muzyki klubowej okazał się strzałem w dziesiątkę. W ubiegłym roku na imprezę przyjechało blisko 20 tys. ludzi, także z Europy.
    Zresztą w każdym tygodniu lata odbywa się jakaś impreza. Jest teatr, poezja, muzyka ludowa, poważna oraz pop. A miasto ma już kolejne plany – szykuje się do budowy stadionu i rewitalizacji strefy uzdrowiskowej. Trudno się więc dziwić wysokim miejscom Kołobrzegu w naszym sondażu. Zwyciężył w rankingu liczby turystów odwiedzających nadmorskie miejscowości. Badani wskazali go też jako drugi najmodniejszy i godny polecenia kurort nad polskim Bałtykiem.

    Miejsce dla śmietanki


    Ale za najmodniejszy uznawany jest Sopot. Miasto na wizerunek miejscowości wypoczynkowej pracuje już od ponad 200 lat. Złociste plaże, molo, liczne miejsca rozrywek i bogata oferta kulturalna przyciągają turystów ze wszystkich zakątków Polski i świata. Moda na Sopot wynika także z tego, że od lat uznawany jest za miejsce, gdzie bywa śmietanka polityczno-artystyczna.
    – W słowie „Sopot” jest swoista magia i dlatego ci, którzy tu wypoczywali, lubią się pochwalić, gdzie spędzali wakacje. Na pewno przyciąga też długa tradycja turystyczna – mówi Michał Cherek, menedżer lokalu znajdującego się przy najsłynniejszym deptaku w Polsce.
    Czy modne miejsce stało się przystanią dla snobów? – Czasami jest to widoczne i wręcz śmieszne. Niektórzy nawet podczas deszczu noszą ciemne okulary – śmieje się menedżer sopockiej kawiarni. Twierdzi jednak, że nie ma sensu przypisywać miejscowości takiej etykietki, bo na kawę do lokalu chodzą też np. robotnicy z pobliskiej budowy. Dodaje, że gdyby w innej nadmorskiej miejscowości zbudowano np. setki lokali rozrywkowych i zapewniono podobne atrakcje, Sopot nie straciłby na popularności właśnie dzięki tradycji.
    – Zwiększa się też liczba nowych lokali, restauracji, gdzie można dobrze zjeść. Jest dużo koncertów, festiwale, można korzystać z uroków życia nocnego, i to przyciąga turystów. Widać, że społeczeństwo się bogaci. A Sopot zapewnia np. taką ofertę gastronomiczną, jakiej nie ma w Gdańsku – dodaje Cherek.
    Zarówno on, jak i Piotr Czajka zajmujący się wynajmem kwater podkreślają, że Sopot inwestuje i pracuje nad wizerunkiem miejsca, gdzie można wypocząć, nie tylko wylegując się na plaży. Są przekonani, że korzystnie na wzbogacenie oferty wpłynie zakończenie budowy Centrum Haffnera – wielkiego kompleksu handlowo-usługowego w centrum. Mimo mody na Sopot ludzie żyjący głównie z usług dla turystów dostrzegają tu także minusy. – Brakuje jeszcze bazy hotelowej i gastronomicznej. Sopot to praktycznie tylko deptak Monte Cassino, a dobrze by było, gdyby rozwinęły się także inne ulice i miejsca – zauważa Czajka.

    Silni weekendami


    O turystów walczą też inne kurorty. Ubiegłorocznym liderem weekendowych wyjazdów były Międzyzdroje. Dobry wynik zawdzięczają prawdopodobnie mieszkańcom Szczecina, dla których to najbliższa nadmorska miejscowość. Są też wysoko, bo na trzecim miejscu wśród modnych miejsc. Zapewne dzięki słynnemu już Wakacyjnemu Festiwalowi Gwiazd, który uczynił z tego kurortu polskie Saint Tropez. Niestety, festiwal dwa lata temu wywędrował do Gdańska, a Międzyzdroje w jego miejsce organizują własną imprezę.
    Z kolei tegorocznym liderem weekendów ma być Łeba. Miejscowość położona na środkowym wybrzeżu, pomiędzy jeziorami Sarbsko i Łebsko, oferuje turystom szerokie i czyste plaże oraz ruchome wydmy. To także idealne miejsce do uprawiania sportów wodnych, szczególnie windsurfingu. Miasto ma dobrą infrastrukturę turystyczną, a ceny są niższe niż w Sopocie i Kołobrzegu.
    Dużą popularnością cieszy się też Krynica Morska przyciągająca turystów czystymi, szerokimi na kilkadziesiąt metrów plażami i wyjątkowym położeniem na Mierzei Wiślanej. Z Krynicy łatwo dojechać do Gdańska, a także dopłynąć do Elbląga i Fromborka statkami pływającymi po Zalewie Wiślanym.
    Gdzie za tę samą cenę zjesz większego dorsza
    Sopot
    ∑ doba w pokoju dwuosobowym z łazienką o średnim standardzie, kwatera prywatna, centrum, ok. 200 metrów od morza – 150 zł
    ∑ dorsz, frytki, surówka w dużej smażalni na plaży – od ok. 22 zł
    ∑ pół litra piwa z nalewaka w centrum miejscowości – 7,8 zł
    ∑ doba w hotelu trzygwiazdkowym – 430 zł(w cenie śniadanie i sauna)
    ∑ masaż klasyczny całego ciała – 90 zł
    Kołobrzeg
    ∑ doba w pokoju dwuosobowym z łazienką o średnim standardzie, kwatera prywatna, blisko morza – 90 zł
    ∑ dorsz, frytki, surówka w smażalni w okolicach plaży i promenady – od ok. 20 zł
    ∑ pół litra piwa z nalewaka w centrum miejscowości – 6,8 zł
    ∑ doba w hotelu spa trzygwiazdkowym– 380 zł (w cenie śniadanie, basen, jacuzzi)
    ∑ masaż klasyczny całego ciała – 80 zł
    Źródło : Rzeczpospolita

  6. #26
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Dzikimi plażami chcemy skusić Niemców i Brytyjczyków

    Mamy zimne morze, ale z mikroklimatu można korzystać także poza sezonem – mówi Rafał Szmytke.
    RZ: Z sondażu wynika, że tylko13 procent Polaków jeździ nad Bałtyk. Czy to oznacza, że wolą ciepłe morza południowej Europy?
    Rafał Szmytke, prezes POT: Coraz trudniej odpowiedzieć na takie pytanie. Na okres wakacyjny biura podróży mają tak zróżnicowaną cenowo ofertę wyjazdów do cieplejszych krajów, że zarówno zamożniejszy, jak i mniej zamożny turysta coś dla siebie znajdzie. I Polacy korzystają z tej możliwości, wybierając coraz częściej na swój wakacyjny wypoczynek kraje Europy Południowej. Często decyduje o tym cena, która jest porównywalna z tą u nas nad Bałtykiem. To normalne, że chcemy odwiedzić inny kraj, poznać jego kulturę, obyczaje czy kuchnię. Na szczęście w Polsce zaczynają być coraz bardziej popularne wyjazdy weekendowe i sezon, który kiedyś trwał tylko 2 miesiące, wydłuża się nawet do 5 – 6 miesięcy. Zatem Polacy decydując się na pobyt w ciepłym kraju, nie muszą rezygnować z wyjazdu nad polskie morze. Według szacunków Instytutu Turystyki w minionym roku na 7,25 mln krajowych podróży ponad 2 mln to były wyjazdy do województwa zachodnio- -pomorskiego i pomorskiego.
    Wspomina pan o wyjazdach weekendowych. Ale to chyba oferta raczej dla mieszkańców północnej Polski? Oni zresztą dominowali wśród tych, którzy w ogóle jeżdżą nad morze.
    Faktycznie, weekendowe pobyty koncentrują się przeważnie w promieniu 150 km od aglomeracji miejskich– ważny jest więc dobry dojazd, dobre drogi. Mamy nadzieję, że wkrótce system dróg się poprawi. Liczymy na sporą zmianę w związku z organizacją Euro 2012. Drogi są największą naszą bolączką, bo baza noclegowa jest już na dobrym, światowym poziomie.
    Jednak nasze Wybrzeże jest drogie, bo przecież biznes nadmorski musi przez dwa miesiące zarobić na cały rok.
    Wysokość cen wynika właśnie z krótkiego sezonu. Dlatego promujemy wśród Polaków wyjazdy weekendowe poza sezonem, np. na długi majowy weekend. Chcemy, aby przynajmniej od kwietnia, czyli zaczynając od świąt Wielkanocy, do późnego października Polacy spędzali weekendy w Polsce.
    Nic jednak nie zmieni faktu, że nasze morze jest zimne i nigdy nie mamy gwarancji dobrej pogody. Czym więc możemy konkurowaćz ciepłymi morzami?
    Tak jak już wspomniałem Bałtyk jest zimnym morzem, ale słynie z pięknych, dużych, często jeszcze prawie dzikich plaż. Poza tym nad Bałtykiem panuje bardzo dobry mikroklimat, także poza sezonem. Duża liczba turystów z zagranicy przybywa do nas po zdrowie. Na przykład Kołobrzeg, jako uzdrowisko, ma 70-proc. obłożenie poza sezonem, co jest wynikiem więcej niż dobrym. Nie ma lepszego miejsca w Europie do nauki windsurfingu niż nasza Zatoka Pucka. Polskie Wybrzeże to nie tylko leżenie na plaży bez alternatywy w razie niesprzyjających warunków pogodowych. Rozwija się turystyka aktywna, wellness i spa. Coraz więcej ośrodków, hoteli, pensjonatów stara się zorganizować gościom czas wolny, oferując zajęcia sportowe i możliwość korzystania z zabiegów zdrowotnych.
    Czy mamy szansę na przyciągnięcie turystów zagranicznych?
    Tak, rozwój produktów turystycznych, standaryzacja usług turystycznych, moda na turystykę aktywną sprzyja promocji polskiego Wybrzeża. Nasz Bałtyk śmiało może rywalizować o turystę z zagranicznymi kurortami nadmorskimi, co dobrze ilustruje oblężenie miejscowości nad Bałtykiem w okresie letnim. Konia z rzędem temu, komu uda się teraz – kilka dni przed wakacjami – zarezerwować miejsce noclegowe w popularnych miejscowościach nadmorskich. Liczymy na to, że przy udziale środków unijnych wreszcie uda nam się zrealizować duże kampanie narodowe. Pierwszymi rynkami, które chcemy zdobyć, to rynki niemiecki i brytyjski. To są dwa duże kraje, z których można spodziewać się potencjalnie dużego napływu turystów. Przygotowanie kampanii promocyjnych w tych krajach jest dla nas priorytetem. Ruszy ona w 2009 roku.
    W naszym sondażu dominują Sopot i Kołobrzeg. Z tym, że ten pierwszy jako najmodniejszy i warty polecenia, ale jeździć już Polacy wolą do Kołobrzegu. Zaskoczyło to pana?
    Nie zaskoczyło, bo sam wybrałbym Kołobrzeg. Moda modą, ale pamiętamy, że każdy ma indywidualne preferencje spędzania wolnego czasu. Sopot oferuje turystom morze i plaże, ale również całą gamę rozrywek z puli turystyki miejskiej. Turyści, wybierając Sopot, uwzględniają w swoich planach także Gdynię i Gdańsk. Nie jest więc to tylko wypoczynek nad morzem. Kołobrzeg zaś, mimo iż jest największym w swoim rejonie miastem nadmorskim, kojarzy się Polakom z typowym letnim wypoczynkiem z dala od klimatów miejskich. Kołobrzeg i położone w pobliżu małe miejscowości nadmorskie sprzyjają oderwaniu się od codziennych trosk.
    masz pytanie, wyślij e-mail do autora
    m.stankiewicz@rp.pl
    Źródło : Rzeczpospolita

  7. #27
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    W tym roku jest moda na Darłowo

    Darłowo to doskonałe miejsce na wakacje lub co najmniej kilkudniowy wypoczynek, gdyż jest nie tylko noclegowym zapleczem plaży. Miasteczko przyciąga miłośników morza i zabytkowej architektury. A ostatnio także organizowanymi niemal codziennie imprezami na każdy gust.

    Oszczędni mogą zatrzymać się w licznych kwaterach prywatnych, gdzie zapłacą 20-40 zł od osoby za dobę. Ci, którzy wolą większy komfort, wybiorą trzygwiazdkowy hotel Apollo (200 zł za dobę). Ulokowany został w zabytkowym pałacyku. Jego goście mogą liczyć nie tylko na widoki na morze, ale też na wycieczki bryczką, przeloty helikopterem, przejażdżki po poligonie wojskowymi pojazdami z demobilu. Co wieczór właściciele organizują też dla klientów koncerty na hotelowej estradzie.

    Goście Darłowa mogą także liczyć na liczne imprezy w mieście. Przez całe wakacje mają do wyboru turnieje tenisowe albo siatkówki plażowej. Miłośnicy muzyki poważnej z pewnością wybiorą się na koncerty organowe w kościele św. Gertrudy. Ci, co wolą jazz, powinni pójść na serię koncertów, podczas których wystąpią muzycy m.in. z Finlandii i USA.

    A może lubisz pop? Wpadnij na koncerty organizowane przez rozgłośnie - "Lato Radia Zet i Polsatu" oraz tradycyjne "Lato z radiem" Jedynki. A do tego dochodzą festiwal teatrów ulicznych, coroczny zlot historycznych pojazdów wojskowych, festiwal latawców i wiele innych pomysłów na spędzanie czasu ze znajomymi lub rodziną. Miłośnikom morza polecamy "przygodę z dorszem", czyli rejs kutrem po Bałtyku, kotwiczenie na łowisku, wędkowanie, degustacje dań rybnych.

    Darłowo to jednak nie tylko morze, plaża, ryby i koncerty. Nadmorskie szlaki wiodące z Darłówka na wschód i na zachód nadają się zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów, warto, więc ruszyć nimi parę kilometrów w stronę jezior Kopań (ładne, ale niezagospodarowane) lub Bukowo (dobre do sportów wodnych) i plażować tam, gdzie nie ma tłoku.

    W okolicy są cztery oznakowane szlaki rowerowe wiodące mniej uczęszczanymi przez zmotoryzowanych drogami i ścieżkami. Tak możemy poznać wiele malowniczych wsi, z których polecamy szczególnie Barzowice: z pobliskiego wzgórza, gdzie stoją wiatraki, roztacza się widok na Bałtyk.

    Nie będą zawiedzeni także zainteresowani zwiedzaniem zabytków architektonicznych. Zmotoryzowanym doradzamy zostawienie auta na którymś z parkingów lub po prostu przy szerszych ulicach wlotowych. Odradzamy przejażdżki samochodem do centrum, gdyż w sezonie będą tam korki.

    Spacerując tam, łatwo poznamy, że układ zabudowy jest typowy dla średniowiecznego miasta: jest rynek, kilka ulic krzyżujących się i okólna ulica Wałowa. Mury miejskie wprawdzie padły ofiarą rozbudowy miasta w połowie XIX w., ale do dziś podziwiać można dwie gotyckie bramy.

    Nad całą starówką dominuje gotycka kolegiata Najświętszej Marii Panny, która jest niewątpliwie największym skarbem, jaki darłowianie otrzymali w spadku po pokoleniach mieszczan. Mimo surowej formy zewnętrznej, potęgowanej przez przypory ścian, kościół od wewnątrz urzeka finezją smukłych kolumn i żebrowych sklepień.

    Kalendarz imprez

    23-29 czerwca: X Zlot Historycznych Pojazdów Wojskowych; Darłówko Wschodnie, "Patelnia"
    26 lipca: Jazz Session, koncert na Zamku; Zamek Książąt Pomorskich
    27 lipca: "Muzyczne Lato Radia Zet i Polsatu" - koncert September i zespołów Sumptuastic, Goya; stadion OSiR
    29 lipca: Koncert jazzowy (zespoły z Finlandii); Darłówko
    30 lipca: Kwartet jazzowy - Eddie Henderson (USA); Darłówko
    30 lipca - 3 sierpnia: Projekt "Plaża" - miasteczko TVN, Lecha i Play; plaża, Darłówko Zach.
    31 lipca - 2 sierpnia: Festiwal Latawców; Darłówko Wschodnie, Darłówko Zachodnie
    1-3 sierpnia: II Darłowski Festiwal Teatrów Ulicznych; Rynek Miejski, Zamek Książąt Pomorskich, Darłówko
    24 sierpnia : "Lato z radiem" - festyn i koncerty (m.in. Bajm); stadion OSiR
    "Polska"

  8. #28
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    NaszeMiasto.pl: głosuj na największą atrakcję turystyczną pomorskiego

    Można już oddawać głosy na najatrakcyjniejsze miejsca na Pomorzu. Trwa bowiem konkurs portalu internetowego NaszeMiasto.pl pod hasłem "Perły w Koronie Pomorza 2008", w którym mieszkańcy regionu wybierają 10 największych atrakcji turystycznych województwa pomorskiego.
    Spośród 47 propozycji miejsc turystycznych, zgłoszonych przez internautów, znajdują się cztery charakterystyczne miejsca w Gdyni: Akwarium Gdyńskie, Śródmieście Gdyni, okręt - muzeum ORP Błyskawica oraz klif orłowski.

    Głosy można oddawać na stronie:
    http://pomorze.naszemiasto.pl/perly_w_koronie_pomorza_2008/specjalna_galeria/5170.html do końca wakacji - czyli do 30 sierpnia, do północy.

  9. #29
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Sopot: powstaną hotele i restauracje na sztucznej wyspie

    Na sztucznej wyspie w Sopocie za kilkanaście lat ma szanse powstać port jachtowy. Obecnie trwają prace przygotowawcze tego projektu.
    Budowana hala widowiskowo-sportowa na granicy z Gdańskiem i projektowana Marina na sztucznej wyspie stworzą oś kompozycyjną. Wokół niej rozwijać się będzie strefa rekreacji i usług.

    Jeśli uda się pozyskać inwestora, budowa Mariny ruszy za kilka lat. Port jachtowy przyjmie jednorazowo około 350 jachtów. Według planów ma tam powstać także kino, galeria sztuki, sale wystaw, sale konferencyjne i seminaryjne oraz kluby rekreacyjne.

    Projekt przewiduje wybudowanie na sztucznej wyspie również hoteli. Byłyby to hotele luksusowe, turystyczne i żeglarskie. Nie zabraknie tam też restauracji i kawiarni, będą też bary, puby i tawerny.

  10. #30
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Ruszyła kampania billboardowa "Jesień w Szczecinie"

    Przy głównych drogach wjazdowych do Szczecina stoją billboardy witające turystów. Kampania billboardowa pt. "Jesień w Szczecinie" jest kontynuacją kampanii "Szczecin wita", która trwała przez całe wakacje. Latem Szczecin pozdrawiał turystów po duńsku, angielsku, niemiecku, kaszubsku i góralsku.

+ Odpowiedz na ten wątek
Strona 3 z 6
PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts

Content Relevant URLs by vBSEO 3.1.0