| Hostele w Europie | Przewodnik po Rzymie
+ Odpowiedz na ten wątek
Strona 3 z 3
PierwszyPierwszy 1 2 3
Pokaż wyniki 21 do 25 z 25

Wątek: Jurajski Serwis Turystyczny

  1. #21
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Gniazdo Bonerów



    Wspaniałe ruiny renesansowego zamku Ogrodzieniec, znajdujące się na Górze Janowskiego we wsi Podzamcze, dwa kilometry od miejscowości Ogrodzieniec, mają niezwykłą historię. Zamek powstał w XIV w. za czasów Kazimierza Wielkiego, który nadał okoliczne dobra marszałkowi Królestwa, Przedborowi. Konstruktorzy wykorzystali istniejące skały jako podstawę dla budowy tak, że do dziś nie widać granicy między skałą a kamieniem. Na innych „ostańcach” powstały wieże strażnicze. Budowla przechodziła z rąk do rąk i w 1523 roku trafi ła w ręce rodziny pochodzenia szwajcarskiego, Bonerów. Za pieniądze żupnika i bankiera królewskiego Jana Bonera przebudowano gotycki zamek w renesansową rezydencję, dorównującą urodą Wawelowi. Powstało skrzydło północne z dwiema wieżami. Dobudowano nowe pomieszczenia i, jak głosi legenda, tajne przejścia. W okresie swojej największej świetności zamek miał 32 tysiące metrów sześciennych kubatury.

    W 1594 r. odziedziczyli go Firlejowie i kontynuowali rozbudowę. Potop szwedzki zrujnował budowlę, ale kolejny właściciel, starosta Stanisław Warszycki, odbudował zamek ze zniszczeń. Warszycki wsławił się wielkim okrucieństwem. Za nieposłuszeństwo karał srogo, sam też lubił osobiście znęcać się nad skazańcami. Własną żonę kazał publicznie wychłostać. Do dziś żywa jest legenda o biegającym po nocy wielkim czarnym psie, w którego wcielił się Warszycki. Starostę diabli zabrali żywcem do piekła, a teraz wałęsa się on po ruinach swej rezydencji.

    W 1702 r. wojska szwedzkie podpaliły rezydencję i powoli zaczęła ona popadać w ruinę. Miejscowa ludność zabierała kamienie z zamku na budowę swoich domów. Dopiero w okresie międzywojennym doceniono wartość zabytku i zaczęto zabezpieczać ruiny, co ukończono w roku 1973. Obecnie Ogrodzieniec jest jedną z największych ozdób szlaku Orlich Gniazd.

    Zimą 2001/2002 r. Andrzej Wajda tu realizował sceny do filmu „Zemsta”. Firlejowie ze Skotnickimi naprawdę toczyli przez 300 lat spór o zamek (ale w Odrzykoniu), co skończyło się w XIX wieku ślubem przedstawicieli obu rodów. Pamiątki po filmie Wajdy można oglądać w miejscowej galerii.

    Piotr Łopuszański
    Rysunki: Robert M. Jurga
    Autor graficznych rekonstrukcji
    obiektów zabytkowych i książek
    o fortyfikacjach.

    Czytaj więcej w Focus Historia 1/2007

  2. #22
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Otwarto pierwszą ścieżkę geologiczna na Jurze

    Na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej otwarto pierwszą ścieżkę geologiczną, przeznaczoną dla turystów. Trasa pod nazwą Kamieniołom Kielniki leży na pograniczu Olsztyna i Przymiłowic (Śląskie) ma długość 5,3 km. Przez 2.5 godziny można nią spacerować "po dnie jurajskiego morza". Twórcy szlaku radzą turystom, którzy chcą lepiej poznać bogatą przeszłość geologiczną regionu, zaopatrzyć się w wygodne buty i latarkę.
    Kamieniołom Kielniki wcina się we wzgórze zbudowane z białych i kremowych wapieni pochodzących z ery jurajskiej. Skały te powstały z obumierające szczątki organizmów, które zasiedlały niegdysiejsze morze na tym terenie. Gęsto występujące skamieniałości amonitów, gąbek czy małży mogą być interesujące dla ciekawych świata turystów i początkujących geologów.

    Projekt ścieżki został opracowany przez Państwowy Instytut Geologiczny. Szlak oznakowało częstochowskie Polskie Towarzystwo Turystyczno- Krajoznawcze. Pozostałe prace wykonała gmina Olsztyn. Stworzenie trasy turystycznej kosztowało 20 tys. zł. Połowę potrzebnych środków finansowych Olsztyn uzyskał w organizowanym przez województwo śląskie konkursie w dziedzinie upowszechniania turystyki.

  3. #23
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Na Jurze uruchomiono nową stację GOPR

    W Olsztynie na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej uruchomiono nową stację GOPR. Jest to już 9 terenowa stacja Jurajskiej Grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
    GOPR swoje terenowe stacje poza Olsztynem posiada w Cisowej, Grabowej, Podzamczu, w Kroczycach-Lgotce i Kroczycach-Podlesicach, Rzędkowicach, Siedlcach i Bełchatowie.

    - Olsztyn, obok Ogrodzieńca, Ojcowa, Kroczyc i Rzędkowic należy do najliczniej odwiedzanych przez turystów miejscowości na Jurze - wyjaśnił prezes jurajskich ratowników, Piotr van der Coghen.

    Skupienie turystów preferujących aktywny wypoczynek daje większe prawdopodobieństwo zaistnienia wypadków. Dlatego grupa organizuje te stacje ratunkowe i obsadza je w weekendy, kiedy przyjeżdża największa liczba turystów - podkreśla Coghen.

    Działanie nowej stacji nie obniży standardu bezpieczeństwa w innych rejonach Jury. Obecnie w Jurajskiej Grupie GOPR służbę pełni ponad 100 ratowników i z każdym rokiem liczba ich rośnie.

    Jurajska Grupa GOPR powstała przed 15 laty i jest najmłodszą grupą w Górskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym.

  4. #24
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Jura Krakowsko-Częstochowska potrzebuje strategii rozwoju turystyki
    Samorządowcy, organizacje i firmy omówiły w Zawierciu strategię turystycznego rozwoju centralnej części Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jest ona potrzebna, gdyż Jura ma wiele niedocenianych atrakcji turystycznych.Jura stała się w ostatnim 10-leciu najdynamiczniej rozwijającym się regionem turystycznym w Polsce. Niestety wykorzystanie istniejącej bazy nie przekracza nawet 20%.
    Zdaniem dziennikarza Andrzeja Kotuleckiego, Jura Krakowsko-Częstochowska jest przez turystów z Polski i zagranicy dopiero odkrywana. Jura ma na swoim terenie wiele atrakcji. Wśród nich, jedyna w Europie, Pustynia Błędowska - powiedział prezes Jurajskiej Organizacji Turystycznej, Leszek Łazarowicz.
    Rocznie Jurę Krakowsko-Częstochowską odwiedza blisko milion turystów.

  5. #25
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    Agroturystyka na Jurze zagrożona?

    Zła pogoda i powódź skutecznie wystraszyły turystów. Gospodarstwa agroturystyczne na Jurze oceniają, że sezon będzie tragiczny.
    W zeszłym roku kryzys oraz kursy walut zapewniały dobre obłożenie - dłuższe weekendy i wakacje były zarezerwowane już w zimie. Natomiast w tym roku jest odwrotnie. Rezerwacji jest mniej, a i te bywają odwoływane przez turystów bojących się skutków powodzi oraz zapowiadanej złej pogody. Wszędzie są wolne terminy i nikt się nie cieszy z nadchodzącego sezonu.

    Sytuację może uratować dopiero słoneczne lato (lub jego zapowiedzi) lub też czynnik zewnętrzny, jak np. wstrzymanie ruchu lotniczego. Jednak widać na przykładzie ubiegłego roku, że zmuszenie turystów okolicznościami lub finansowo, do spędzenia wakacji w danym miejscu, nie daje gwarancji ich powrotu. Tylko w miarę stały ruch turystyczny pozwala stabilnie działać firmom z branży.

    Nadzieja teraz w promocji i reklamie - samorządowcy zamierzają organizować silną promocję i dodatkowe atrakcje w sezonie wakacyjnym. Liczą także na przeminięcie wśród ludzi złych nastrojów: najpierw żałoby narodowej, a następnie strachu przed powodzią.

+ Odpowiedz na ten wątek
Strona 3 z 3
PierwszyPierwszy 1 2 3

Tags for this Thread

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts

Content Relevant URLs by vBSEO 3.1.0