Pokaż wyniki 1 do 8 z 8
  1. #1
    Asia88 jest offline Turysta
    Zarejestrowany
    Dec 2011
    Postów
    32

    Domyślnie Kornwalia i Zaginione ogrody Heliganu

    Będąc w Kornwalii (północny zachód Wielkiej Brytanii) z pewnością warto dodać to miejsce do punktów obowiązkowych swojego programu. Zaginione Ogrody Heliganu to obecnie jeden z najczęściej odwiedzanych ogrodów botanicznych w Wielkiej Brytanii. Turystów przyciąga zarówno bogactwo roślinności jak i robiąca wrażenie powierzchnia (około 80 ha). Jednak swoją niepowtarzalność Ogrody Heliganu zawdzięczają przede wszystkim związanej z nimi ciekawej historii.

    Posiadłość Heligan od 1569 r. była własnością rodziny Tremaynów. Na przestrzeni 300 lat cztery pokolenia tej rodziny rozbudowywały tamtejszą rezydencję czyniąc ją praktycznie samowystarczalną. Istniały tam kamieniołom, młyn, tartak, browar, liczne farmy oraz przede wszystkim różnorodne sady i ogrody. Część roślin sprowadzano z zagranicy (ananasy, melony, rododendrony). Istniały tam ogrody włoski i japoński. O rozmachu projektu świadczy ilość pracujących tam ogrodników. Przed I wojną światową było ich 22.

    Pielęgnacja roślin nie była jednak priorytetem w okresie wojny. Rezydencję przekształcono w szpital i wykorzystywano ją dla potrzeb armii. Tremaynowie zdecydowali się ją opuścić i wyjechać za granicę. Ich dom na przestrzeni XX w. został podzielony na osobne mieszkania i ostatecznie sprzedany.

    Ogrody pozostawały własnością rodziny, jednak nikt się nimi nie interesował. Sto lat zaniedbania wystarczyło żeby niegdyś tak imponjące tereny popadły w ruinę. Do dzisiaj nie pozostałby pewnie po nich najmniejszy ślad gdyby nie determinacja dwóch ludzi. W 1990 r. Tim Smit i John Willis - dalecy krewni Tremaynów – podjęli się nie lada wyzwania – przywrócenia ogrodom ich dawnej świetności.

    Prace ruszyły błyskawicznie, a przedsięwzięcie zyskało spory rozgłos (powstał nawet film dokumentalny nakręcony przez Channel 4). Już w połowie 1992 r. część ogrodów była dostępna dla zwiedzających. Ostatnie dziesięciolecia to ciągła renowacja tego obszaru. Obecnie w Zaginionych Ogrodach Heliganu możemy podziwiać m.in.:
    - Północne Ogrody (znajdują się tam ogrody warzywne i owocowe - uprawiane są na nowo ananasy, melony oraz owoce cytrusowe - a także kolekcja rododendronów, które zostały tu przywiezione pod koniec XIX w. z Himalajów).


    Drzewa jabłoni tworzące romantyczną alejkę (źródło: heligan.com)

    - Dżunglę – znajduje się ona w dolinie, której specyficzny mikroklimat (temperatura wyższa o 5 stopni) pozwalają na uprawę wielu egzotycznych roślin.


    Widok na Dżunglę (źródło heligan.com)

    - Zagubioną Dolinę – prowadzą nas przez nią liczne malownicze dróżki otoczone łąkami i jeziorami.


    "Roślinna rzeźba" w Zaginionej Dolinie (źródło: heligan.com)

    Nawet na kimś kogo nie zachwycają stare drzewa czy setki rodzajów kwiatków Ogrody Heliganu z pewnością wywrą ogromne wrażenie. Podziw budzi nie tylko piękny krajobraz i ogrom przestrzeni zajmowanej przez ogrody, ale sama ich historia będąca do dziś inspiracją dla pracowników Heliganu i nie tylko.
    Last edited by Asia88; 07-01-2012 at 21:08.

  2. # ADS
    Reklama Google Circuit advertisement
    Zarejestrowany
    Always
    Postów
    Many
     
  3. #2
    piaskowa jest offline Turysta
    Zarejestrowany
    Oct 2011
    Postów
    14

    Domyślnie

    Robi niesamowite wrażenie! taka bajkowa kraina, tylko elfów na krzakach brakuje Ja sobie zapisałam nazwę, bo kiedyś chcialabym objechać Wyspy Brytyjskie właśnie dla takich miejsc...

  4. #3
    Asia88 jest offline Turysta
    Zarejestrowany
    Dec 2011
    Postów
    32

    Domyślnie

    Nie ma chyba lepszego miejsca na uprawianie tego typu turystyki niż Wielka Brytania Brytyjczycy znani są z zamiłowania do ogrodów. Wielu z nich udostępnia swoje ogródki, nawet te niewielkie, dla zwiedzających. W internecie można znaleźć wiele stron dotyczących stowarzyszeń, które skupiają pasjonatów ogrodnictwa oraz zapoznać się z ich bogatą ofertą (np. Gardens to visit at Great British Gardens - England Scotland Wales). Miejsc wartych zobaczenia jest mnóstwo!

  5. #4
    nimportequoi jest offline Moderator
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    .
    Postów
    13

    Domyślnie

    Ja ciągle pamiętam swoje wycieczki po ogrodach, którymi opiekuje się National Trust. Najbardziej mi się podobało w Coleton Fishacre, Trelissick Garden i Overbeck's ;]

  6. #5
    ciekawska jest offline Turysta
    Zarejestrowany
    Jan 2012
    Skąd
    Warsaw
    Postów
    19

    Domyślnie

    Niesamowite widoki

  7. #6
    indianajones's Avatar
    indianajones jest offline Turysta
    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Postów
    11

    Domyślnie

    Niesamowite miejsce Znacie jeszcze jakieś perełki tego typu w UK?

  8. #7
    piaskowa jest offline Turysta
    Zarejestrowany
    Oct 2011
    Postów
    14

    Domyślnie

    Cytat Napisał Asia88 Zobacz post
    Nie ma chyba lepszego miejsca na uprawianie tego typu turystyki niż Wielka Brytania Brytyjczycy znani są z zamiłowania do ogrodów. Wielu z nich udostępnia swoje ogródki, nawet te niewielkie, dla zwiedzających. W internecie można znaleźć wiele stron dotyczących stowarzyszeń, które skupiają pasjonatów ogrodnictwa oraz zapoznać się z ich bogatą ofertą (np. Gardens to visit at Great British Gardens - England Scotland Wales). Miejsc wartych zobaczenia jest mnóstwo!
    No nie żartuj! Strasznie to śmieszne, ale ciekawe... U nas by chyba nikt nie wpuścił turystów do swojego ogródka w obawie przed zdeptaniem czule pielęgnowanych kwiatków i iglaków :P

  9. #8
    Fatamorgana's Avatar
    Fatamorgana jest offline Turysta
    Zarejestrowany
    Apr 2012
    Skąd
    UK The North/Poland The South
    Postów
    3

    Domyślnie

    Znacie jeszcze jakieś perełki tego typu w UK?
    Eden Project- też w Kornwalii. I...bardzo blisko Heliganu...

    Top eco visitor attraction - rainforest, gardens & educational charity - Eden Project Cornwall UK

    Eden Project - Wikipedia, the free encyclopedia
    Włóczykij, obieżyświat, obserwator, eksplorator, gaduła, reporter, fotograf, pisarz, czytelnik.
    Cholera, nie za dużo?

Tags for this Thread

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •  

Search Engine Optimization by vBSEO 3.6.0