Sandomierz ma dużo atrakcji do zobaczenia ,najlepiej zwiedzać z przewodnikiem , bo można usłyszeć dużo ciekawostek.
Podczas zwiedzania Sandomierza z przewodnikiem , cały czas nawiązuje on do ojca Mateusza , bo tu właśnie kręcono film .![]()
Sandomierz ma dużo atrakcji do zobaczenia ,najlepiej zwiedzać z przewodnikiem , bo można usłyszeć dużo ciekawostek.
Podczas zwiedzania Sandomierza z przewodnikiem , cały czas nawiązuje on do ojca Mateusza , bo tu właśnie kręcono film .![]()
" ....Przypadek jest być może pseudonimem Boga , kiedy on sam nie chce się podpisać..."
Jak donoszą media, turyści przyjeżdżający do Sandomierza mogą zwiedzać miasto trasą, na której znalazły się miejsca związane z kręconym tutaj telewizyjnym serialem "Ojciec Mateusz". Trasę przygotowało lokalne PTTK. Jak powiedziała PAP Elżbieta Juszczyk z sandomierskiego PTTK, po tym jak "Ojciec Mateusz" zrobił się popularny, turyści dzwonili i pytali, czy można przy okazji zwiedzania miasta obejrzeć miejsca znane z serialu. "Miejsca związane z 'Ojcem Mateuszem' są tłem dla pokazania przez przewodników zabytków Sandomierza. Serial pomógł nam urozmaicić ofertę turystyczną, nie wszyscy wycieczkowicze oczekują fachowych historycznych informacji podczas zwiedzania, niektórzy chcą lżejszych tematów" - podkreślała Juszczyk.
Trasę "Na tropie ojca Mateusza" jest przeznaczona przede wszystkim dla grup zorganizowanych. Przez cztery godziny turyści zwiedzają XIV-wieczną Bramę Opatowską, Podziemną Trasę Turystyczną, Rynek Starego Miasta, katedrę i jedno z muzeów. Na szlaku przewodnik zatrzymuje się przy budynkach, które "zagrały" w serialu i opowiada o nich. Poczta, która znajduje się w kamienicy Oleśnickich w serialu jest bankiem, magistrat-sądem, a komisariat policji to kamienica przy ulicy Żydowskiej. Wejście do sandomierskich podziemi - zgodnie z pomysłem scenarzystów - w jednym z odcinków było domem publicznym, w którym ukrył się przestępca. Turyści mogą też indywidualnie szukać śladów "Ojca Mateusza", dzięki broszurce, wydanej niedawno przez magistrat. Znajduje się w niej plan miasta z zaznaczonymi miejscami, wykorzystanymi na potrzeby serialu. Książeczka jest rozdawana m.in. w punkcie informacji turystycznej urzędu miasta. W odcinkach, które od września będzie emitowała TVP, będzie można zobaczyć sandomierski Wąwóz Królowej Jadwigi, port rzeczny i pobliskie Góry Pieprzowe - miejsca, dotąd nie pokazywane w "Ojcu Mateuszu".
Zdjęcia plenerowe do pierwszej serii 13-odcinkowego serialu o przygodach księdza-detektywa powstały w większości w Sandomierzu, latem 2008 roku.
Wyświetlany w telewizyjnej Jedynce od grudnia 2008 roku do lutego 2009 roku serial cieszył się popularnością widzów - jeden z odcinków oglądało 7 mln osób! W tytułową postać wcielił się Artur Żmijewski. Produkcja powstała na kanwie włoskiego formatu "Don Matteo", który telewizja RAI emituje od ponad ośmiu lat.
Last edited by Arecki71; 27-07-2009 at 09:27.
...życie jest zbyt krótkie by tkwić w jednym miejscu...
Niefortunna promocja sandomierskiego muzeum?
Muzeum Okręgowe w Sandomierzu wprowadziło promocję cenową, która wywołała spore kontrowersje, bo ta promocja obejmowała tylko mieszkańców miasta i powiatu.
Sandomierscy urzędnicy nie zgodzili się na rozwieszenie plakatów reklamujących taką obniżkę cen. Według nich jest to dyskryminowanieturystów, którzy przyjeżdżają nad Wisłę z całej Polski.
Muzealnicy wymyślili, bybilety za zwiedzanie zamku dla normalnego turysty kosztowały 7 zł, a ulgowe 5 zł, zaś za oglądanie ekspozycji w ratuszu 4 i 3 zł. Dla mieszkańców Sandomierza byłoby to odpowiednio 4 i 3 zł oraz 2 zł i 1 zł.
Po tym jak urzędnicy i specjaliści od marketingu nie zostawili na Dyrektorze Muzeum Pawle Różyło suchej nitki, postanowił on zmienić promocję. Teraz niższe ceny będą tez płacićturyści, którzy odwiedzą placówkę ponownie.
Mimo to promocja ta nadal jest krytykowana. Jacek Kowalczyk, dyrektor departamentu promocji, edukacji, kultury, sportu i turystyki Urzędu Marszałkowskiego uważa, że ma odznacza się ona kuriozalnością. Dzieli bowiem turystów na lepszych i gorszych.
Czyli ja turysta z województwa śląskiego nie dość ze muszę zapłacić za sam dojazd do Sandomierza to w nagrodę że dojechałem tam cały i szczęśliwy mam zapłacić więcej za wstęp do muzeum... No super pomysł! Mnie osobiście kojarzy się to z cenami wstępów do atrakcji turystycznych w byłych krajach komunistycznych np. Bułgaria, Rumunia itd. Miejscowy płacił nawet kilkakrotnie mniej a przybywający z "zaprzyjaźnionego" kraju więcej![]()
...życie jest zbyt krótkie by tkwić w jednym miejscu...
Władze Sandomierza w Świętokrzyskiem apelują do turystów, aby nie rezygnowali z przyjazdu do miasta. Zabytkowa starówka nie ucierpiała z powodu powodzi. Zalana została prawobrzeżna część miasta - osiedle wybudowane w sąsiedztwie huty szkła, czyli teren, który nie leży w strefie zainteresowań turystycznych.
Jak poinformowała sekretarz sandomierskiego PTTK Marzena Martyńska wszystkie zabytkowe obiekty są czynne i dostępne dla zwiedzających. Maj i czerwiec to miesiąc, kiedy do Sandomierza przyjeżdżały przede wszystkim wycieczki szkolne. Odwołano 85 procent z 400 zaplanowanych w tym czasie wycieczek - tłumaczyła. Zaznaczyła, że od ubiegłego tygodnia - mimo słonecznego weekendu - zdecydowanie spadła także liczba turystów indywidualnych przyjeżdżających do Sandomierza.
Sekretarz PTTK podkreśliła, że ruch turystyczny to dla wielu mieszkańców Sandomierza źródło utrzymania, szczególnie ważne w trudnym dla miasta okresie.
Dla odwiedzających miasto nie ma także żadnego zagrożenia epidemiologicznego - woda płynąca w kranach ma ujęcie w miejscowości Romanówka położonej 14 km od Sandomierza i pochodzi ze źródeł głębinowych.
Od 2 do 6 czerwca Sandomierz będzie świętował 750. rocznicę najazdu tatarskiego. Zaplanowano inscenizację "Misterium męczenników", występy zespołów muzyki dawnej i tradycyjnej, sympozjum naukowe oraz Jarmark Dominikański z pracami rękodzielników i rzemieślników z całej Polski.
Sandomierz jest jednym z najstarszych miast w Polsce, lokowanym w pierwszej połowie XIII wieku. Tamtejsza starówka, obejmująca ponad sto zabytkowych obiektów najwyższej klasy, uznawana jest - ze względu na wysoką wartość historyczną i architektoniczną, a także urzekające położenie na stromej skarpie nadwiślańskiej i inne niepowtarzalne walory krajobrazowe - za największy skarb miasta.
Najcenniejsze zabytki to m.in. średniowieczny układ urbanistyczny, kościół św. Jakuba - jeden z najstarszych obiektów ceglanych w kraju, oraz gotycka katedra.
Bookmarks