| Hostele w Europie | Przewodnik po Rzymie
+ Odpowiedz na ten wątek
Pokaż wyniki 1 do 5 z 5

Wątek: Dieta Głodowa!, Chcesz umrzeć z głodu, jedź na Węgry!

  1. #1
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie Dieta Głodowa!, Chcesz umrzeć z głodu, jedź na Węgry!

    michanen 23/01/2007, 15:07
    Post #1


    Minitravelek


    Grupa: Members
    Postów: 8
    Dołączył: 9/01/2007, 18:13
    Skąd: Śląsk
    Nr użytkownika: 6,006
    Ulubiony kraj: Polska



    W 1993 byłem na Węgrzech na kolonii letniej w Szolnoku nad Cisą. Miasto ładne, pełne zieleni i basenów termalnych. W wolnych czasie można pograć w kręgle lub w piłkę nożną na jednym z wielu miejskich boisk. Chciałem poruszyć kwestię żywienia na Węgrzech. W moim przypadku była to forma powolnej śmierci głodowej, gdyż w najlepszym razie dostawaliśmy do jedzenia około 6 frytek, 3 centymetrowego kotlecika i 100 ml kompotu z gorzkich węgierskich śliwek. Nie wiem czy od tamtego czasu coś się w sprawach żywienia grup turystycznych na Węgrzech zmieniło, ale ja jestem to tego kraju zrażony i omijam go od tamtej pory szerokim łukiem, pomimo pozytywnego wrażenia jakie wywarł na mnie Budapeszt i jego piękne zabytki. Michanen

  2. #2
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    25,457

    Domyślnie

    jacky 23/01/2007, 23:02
    Post #2


    Maxitravelek


    Grupa: Moderatorzy
    Postów: 1,430
    Dołączył: 17/08/2006, 19:52
    Skąd: Dąbrowa Górnicza - Reden
    Nr użytkownika: 2,023
    Ulubiony kraj: Bałkanlandia Środkowa...




    skoro dożyłeś, to chyba na dobre Ci to wyszło ...


    --------------------
    jestem, po prostu jestem... zawsze na niebiesko...

  3. #3
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Postów
    26

    Domyślnie

    Ten slogan zmienilabym na ,, Chcesz przytyc , jedz na Wegry!!!" Tradycyjna kuchnia wegierska jest bardzo tuczaca wbrew powszechnie panujacej opinii nie zawsze ostra. Przybrac na wadze jest tu bardzo latwo , bowiem do skapanych w tluszczu mies serwuje sie niezliczona game klusek, makaronow i ziemniakow. Nigdy nie bylam orlem w kuchni ale wydaje mi sie , ze w Polsce nie mamy az tak bogatego wyboru makaronu , na dodatek o tak wymyslnych nazwach. Oferta kluseczek-bomb kalorycznych tez imponujaca....
    Wielu Wegrow podejmujacych polskich gosci w swych kawterach prywatnych zwyklo przynajmniej raz zasponsorowac kolacje. Jest to zwykle cos gotowanego na ogniu w kociolku zwanym bogracs.... pyszne , gorace, tluste, tuczace!!!!OJ michanen , musiales im jakos bardzo podpasc jesli chcieli cie zniechecic do siebie i glodem wykurzyc z kraju sycacej zupy gulaszowej. Przyjedz teraz a na pewno zmienisz zdanie.

  4. #4
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Postów
    3,679

    Domyślnie

    Popieram opinię Alicjau nie chodziliśmy głodni po posiłkach,a jest ich do wyboru do koloru.

  5. #5
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Redenowo
    Postów
    7,815

    Domyślnie stereotypy żywieniowe...

    jakże ciężko "zwalczać"...
    i tak jak nieudolność, może nawet i pazerność organizatorów wyjazdu dla młodego pokolenie potrafiła wyorać bruzdy w skojarzeniach związanych z żarełkiem ...
    a my z marylą zajadamy się zawsze haluszkami u Słowaków i galuszkami u Bratanków zastanawiając się który to kraj jest ojczystym dla tego dania ?

    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

+ Odpowiedz na ten wątek

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts

Content Relevant URLs by vBSEO 3.1.0