to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
W drodze powrotnej byłem baaardzo zmęczony, ale całe szczęście w takich sytuacjach druga połowa jest nie zastąpiona ;-)))
a o przejsciach na granicy (6,5h !!!), w drodze powrotnej, to później napiszę, bo to jest troche pisania.... prosze sie uzbroić w cierpliwość...cdn
Last edited by agrest; 30-05-2009 at 08:18.
w sposób imponujący uzupełniasz teksty w relacji...
gratulacje....
![]()
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Czy z tymi biletami z Lwowa do Odessy jest naprawdę tak trudno? Jest w ogóle jakaś szansa, że w lipcu dostanę bilet na taki pociąg? Jak inaczej ewentualnie proponujecie dostać się na Krym?
Pozdrawiam.
Bookmarks