Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    Guest
    Dołączył
    2006-08-17
    Posty
    27,175
    Wiosna to czas, kiedy Finowie przemierzają błotniste pola i drogi, wyczekują na powrót ptaków z południa, a przede wszystkim – oczekują lata. Pierwsze delikatne promienie słońca padają na rozwijające się pąki na drzewach. Gospodynie przeszukują lodówki i szafki w poszukiwaniu ostatnich dżemów i przetworów zrobionych jeszcze w lecie. Na wiosnę pierwsze fińskie ogórki, pomidory i rzodkiewki trafiają do sklepów – drogie, ale cudowne, a ziemniaki z poprzedniego sezonu zaczynają się marszczyć i kiełkować; tak więc wiosna jest porą roku, kiedy do życia budzi się przyroda, a razem z przyrodą - Finowie.
    Pierwszym wiosennym świętem są Ostatki (Laskiaistiistai) - mają one miejsce na siedem tygodni przed Wielkanocą i poprzedzone są Päästonaika - Wielkim Postem. Pomimo tego, że zwyczaj ten jest uwzględniony w kalendarzu, większość protestancka Wielkiego Postu wogóle nie przestrzega. W Tłusty Czwartek Finowie obowiązkowo jedzą zupę z groszku, blini - małe gryczane naleśniki i słodką bułeczkę wypełnioną bitą śmietaną i dżemem lub pastą migdałową, zazwyczaj serwowaną na ciepłym mleku. W większych miastach Tłusty Czwartek jest dniem, w którym promowana jest zarówno polityka zdrowia i sportu, jak i dniem, kiedy ludzie pochłaniają niezdrowe ilości tłustego jedzenia.

    Niedziela palmowa (Palmusunnuntai) jest początkiem Wielkiego Tygodnia, który kończy się w Poniedziałek Wielkanocny (toinen Pääsiäispäivä). W Niedzielę Palmową ludzie witają się z przyjaciółmi i krewnymi starym zwyczajem virpovitsa - poprzez uderzanie ich delikatnie gałązkami bazi; zwyczaj ten swoje korzenie wywodzi z Biblii - kiedy Jezus przyjechał do Jeruzalem, ludzie witali go machając liśćmi palmowymi; na północy palmy zostały zastąpione gałązkami wierzbowymi, a ich kwiaty (bazie) są zapowiedzią budzącej się wiosny.

    Opowieści i historie o wiedźmach to część fińskiej tradycji folkowej. Podczas gdy w Europie czarownice ukazują się na świecie przeważnie w Noc Walpurgii, w krajach nordyckich ujrzeć je można pomiędzy Wielkim Piątkiem i Niedzielą Wielkanocną.
    Wg starych wierzeń wiedźmy były starymi kobietami, które sprzedały się diabłu. Obawiano się ich, gdyż miały moc czynienia szkód ludziom i zwierzętom domowym. W niektórych częściach zachodniej Finlandii (np. Ostrobotnia) wciąż przetrwał zwyczaj palenia ognisk w Wielką Sobotę -mówi się, że jest to związane ze zwyczajem odstraszenia wiedźm. W ciągu ostatniego wieku wiedźma, jej miotła i kot stały się częścią wielkanocnych zabaw dzieci -zwyczaj przebierania się za czarownice rozpoczął się ok. roku 1800. W Niedzielę Palmową małe czarownice "trulli" wędrują od domu do domu machając gałązkami wierzbowymi, dzwonią do drzwi i mówią wiersz "virpominen" - "virvon varvon tuoreeks terveeks tulevaks vuodeks, vitsa sulle, palkka mulle" (mniej więcej to samo co "trick or treat" na Halloween). Dzieci dają ludziom bazie a w zamian jako zapłatę dostają słodycze lub czekoladowe jajka.

    W fińskim roku kościelnym cierpienia Chrystusowe w Wielki Piątek (Pitkäperjantai) mają pozycję nadrzędną w stosunku do Wielkanocnej radości. W dawnych czasach pobożna atmosfera Wielkiego Tygodnia odzwierciedlała się w wielu zwyczajach, a zakazy i restrykcje nakładano właśnie szczególnie piątkowy dzień. Ciemne szaty i surowe normy zachowania podkreślały powagę tego dnia. W Wielki Piątek zakazanych było kilka rodzajów prac, m.in.: ogień nie mógł zagasnąć w piecu, podłoga nie mogła być zamieciona, zakazane było przędzenie a także odwiedzanie ludzi, natomiast jedzenie obiadu dozwolone było tylko po zachodzie słońca. W niektórych częściach Zachodniej Finlandii istniał zwyczaj bicia dzieci wczesnym rankiem Wielkiego Piątku, aby przypomnieć im cierpienie Chrystusa. Kilka zakazów Wielkiego Piątku utrzymało się nawet do obecnych czasów: publiczne zabawy, rozrywki i czas otwarcia restauracji ograniczane są przez prawo i rozporządzenia. Dopiero na początku 1990 ustawodawstwo świąteczne zostało złagodzone.


    Według starych wierzeń, w Wielkanocny poranek słońce tańczy kiedy wschodzi -
    tańczy, bo obwieszcza Zmartwychwstanie Chrystusa.
    Wczesnym rankiem w Wielkanoc ludzie gromadzili się w punktach obserwacyjnych
    oczekiwali momentu, kiedy słońce wyłoni się spoza porannej mgły...
    ”gdy złoty dysk wschodzi, wydaje się jakby się kłaniał, tańczył i kołysał...”
    Głównym świętem wiosny jest Wielkanoc (Pääsiäispäivä), choć tak naprawdę marzec i kwiecień to miesiące, kiedy w Finlandii wciąż jeszcze leży śnieg. Począwszy od XIXw ukształtowało się wiele zwyczajów związanych z wielkanocnymi jajkami (wtedy to hodowla drobiu stała się bardziej popularna). Chowanie i szukanie jajek jest ulubioną Wielkanocną rozrywką dzieci, natomiast wierzenia związane z wielkanocnym króliczkiem, który rozdaje jajka, znane są tylko w niektórych częściach Finlandii. Finowie dekorują swoje domy małymi kurczaczkami, króliczkami, malowanymi jajkami i kwiatami: żonkilami, tulipanami, liliami i narcyzami, które to są sprowadzane z kontynentu (dawniej były robione ręcznie z papieru); w wazony wstawiają ozdobione bazie a w oknach i na drzwiach wieszają obrazki zrobione z papieru i tektury; podobnie jak u nas znany jest zwyczaj wysiewania trawy, w którą potem wstawia się kurczaka i królika.

    Wielkanoc, podobnie jak Gwiazdka, posiada kilka tradycyjnych potraw, i tak np. jada się takie pashę (tradycyjny słodki pudding), babę, kulitsę a także jagnięcinę. Jednym z prawdziwych przysmaków Wielkanocy jest pääsiäismuna - prawdziwa skorupka jajka wypełniona czekoladowym nugatem, jednakże najstarszą i niewątpliwie najbardziej niezwykłą fińską potrawą jest mämmi –ciemno brązowa masa zrobiona z wody, słodu i żyta, pieczona w tekturowych pudełkach przypominających kształtem koszyki z kory brzozowej. W dzisiejszych czasach mämmi podaje się ze śmietanką i cukrem, ale oryginalnie, wg. nakazów Wielkiego Postu, była jedzona na zimno lub rozsmarowywana na kromce chleba. Przez długi czas mämmi pozostawała specjalnością południowo-zachodniej Finlandii, dopóki sztuka przyrządzania nie rozprzestrzeniła się po całym kraju dzięki wiejskim szkołom, książkom kucharskim i społecznościom rolniczym. Do rozprzestrzenienia tej potrawy przyczyniło się również uzyskanie w 1917 roku niepodległości, która zainspirowała do szukania typowo fińskich symboli.
    Obecnie fińskie święta stały się bardziej świeckie i nastawione na zabawę, ale Wielkanoc zdołała zachować dużo ze swego kościelnego charakteru. W ciągu minionych dekad większość protestancka przejęła kilka elementów ortodoksyjnych tradycji wielkanocnych - dla ludzi wiary ortodoksyjnej Wielkanoc jest najważniejszym świętem roku, ale obecnie wielu nie-ortodoksyjnych Finów jest również zaznajomionych z nocnymi nabożeństwami i procesjami krzyża. Pomimo faktu, że 86% Finów należy do Kościoła Protestanckiego (Ewangelicko-Luterańskiego), chrześcijańskie znaczenie Wielkiej Nocy pozostaje dla wielu z nich czymś obcym. Chociaż kościoły są w Wielkanoc wypełnione, dzieje się tak raczej ze względu na koncerty muzyczne, niż w związku z usługami przez nie świadczonymi - dla niektórych Wielkanoc to po prostu kolejne święto, doskonały czas, żeby polecieć na słoneczne plaże południa lub na narty do Laponii.

    Wielkanocny dowcip:
    What did mummy egg say to her baby egg on its first Easter?
    „Don’t get over eggcited”.
    Fińskim odpowiednikiem karnawału jest Vappu - May Day, który rozpoczyna się 30 kwietnia w Noc Walpurgii. Vappu to święto studentów i robotników -czerwone flagi, białe studenckie czapki, serpentyny, balony, mnóstwo hałasu, śpiewów, restauracji wypełnionych po brzegi - wszyscy świętują. Tego dnia nie można obejść się bez tippaleipä - ciastka smażonego w głębokim tłuszczu, które kształtem przypomina gniazdo ptaka, pikamunkit – małych pączków, a jako napój służy tradycyjna sima - napój otrzymywany poprzez fermentację drożdży, cukru i wody, oraz wino musujące (robione z białych porzeczek i agrestu). A w ranek Vappu obowiązkowy jest zestaw śledzia i lodowatej wódki.



    Ale tak naprawdę wiosna nie zawita do Finlandii, dopóki na rogach ulic i w parkach nie pojawią się budki z lodami. A lato jest jeszcze łatwiejsze do rozpoznania - przed budkami ustawiają się jeszcze dłuższe i cierpliwsze kolejki. Jak na północny kraj przystało Finlandia jest dużym producentem produktów mlecznych - tradycja wyrobu lodów przyszła do Finlandii z Włoch, częściowo przez St. Petersburg. Finowie uwielbiają lody waniliowe - jeśli okazja jest ważna, na górę lodów można dodać dżem truskawkowy, a jeśli poczęstowani zostaniecie lodami z dodatkiem dżemu maliny moroszki, będziecie od razu wiedzieć, że okazja jest szczególnie ważna.

  2. # ADS
    ADS
    Circuit advertisement
    Dołączył
    Always
    Posty
    Many
     

  3. #2
    Guest
    Dołączył
    2006-08-17
    Posty
    27,175
    Jak korzystać z sauny?

    Sauna jest nie tylko miejscem relaksu. Dla Finów jest tradycją, narodowym symbolem obecnym stale w ich życiu.

    Zarezerwuj sobie minimum dwie godziny. Przed sauną unikaj alkoholu i ciężkich posiłków. Zacznij od czyszczenia ciała.
    Pamiętaj o ręczniku - drewniane stopnie mogą być naprawdę gorące. W saunie jest ok. 80 - 90°C. Czas jednorazowego wejścia do sauny zależy tylko od Ciebie. Zawody "Kto Dłużej Wytrzyma" są niezgodne z duchem sauny.
    Proces oczyszczania ciała trwa ok. 8 -12 min. Nie spiesz się - teraz skóra zaczyna się intensywnie pocić.
    W tradycyjnej fińskiej saunie proces oczyszczania skóry wspomagany jest przez delikatne uderzanie ciała brzozowymi witkami (Vihta/Vasta).
    Po wyjściu z sauny ochłodź ciało, odpocznij. Jeżeli masz taką możliwość - wykąp się w jeziorze lub, jak odważni finowie zimą, w przeręblu. Odpoczynek jest esencją sauny.
    Jeśli masz ochotę, możesz kolejny raz wejść do sauny. Pamiętaj o dokładnym oczyszczeniu i ogrzaniu ciała przed wejściem.
    Po saunie oczyść ciało, odpocznij, wypij coś odświeżającego. Poczekaj z ubieraniem się - skóra jeszcze przez jakiś czas się poci.

    Zalety i przyjemności korzystania z sauny

    Dlaczego Finowie korzystają z sauny? Ponieważ jest to stary zwyczaj i są do tego przyzwyczajeni od dzieciństwa. Sauna oczyszcza i leczy ciało i uspokaja umysł...

    ...oczyszcza.
    W przeszłości kąpiel w saunie była możliwością umycia się dokładnie raz w tygodniu (lub częściej). Pomimo tego, że to co mamy w domu w zupełności zastępuje podstawową funkcję sauny, jest ona uważana dalej jako niezastąpiona. Dobrze się wypocić i wziąć prysznic to niezastąpione sposób na oczyszczenie skóry...

    ...leczy.Stare przysłowie fińskie mówi: "Jeśli sauna, likier i smoła nie pomogą, to jesteś w opłakanym stanie". Tak naprawdę w saunie szukano 'lekarstwa' na obolałe i zmęczone mięśnie i kończyny.

    ...oczyszcza umysłFiński noblista, F.E. Sillanpää powiedział raz, że zmęczony i w depresji po długim okresie pisania, odwiedził rodziców w domu z dzieciństwa. Kąpiąc się w saunie pierwszej nocy po przybyciu, poczuł, że depresja i cierpienie odchodzą. Z tą równowagą umysłu i odzyskaną twórczością mógł kontynuować pisanie.
    Po kąpieli w saunie nie ma pośpiechu. Zostaje tylko uczucie błogości. Najlepszym słowem na odświeżony umysł byłoby 'odtworzony na nowo' po kąpieli w parze.

    ...zapewnia doznania
    W dzisiejszych czasach ludzie, którzy żyją według planów i rozkładów doznają uczucia, że czas w saunie zatrzymał się w miejscu. Dzięki temu nie spieszymy się nigdzie, a myśli unoszą się wysoko nad codziennymi zajęciami i troskami. Sauna koi umysł we wszystkich aspektach.


    Zdrowie
    W dawnych czasach sauny używano jako miejsca, w którym leczono choroby. W saunie mędrzec mógł skoncentrować się nad swoją pracą i w spokoju i ciszy. Pacjenci byli otwarci na to co zalecił szaman, gdyż z sauną łączyło się wiele wierzeń, a przede wszystkim była obiektem szacunku. Wiara w leczące właściwości sauny pozostaje nawet dzisiaj choć jak wiadomo nie na wszystko jest lekarstwem. Ale może poprawić ogólne samopoczucie i wpływać pozytywnie na zdrowie. Sauna poprawia pracę serca, oddychanie, zwiększa temperaturę ciała, stymyluje metabolizm i może, przynajmniej tymczasowo obniżyć ciśnienie krwi.
    Mędrcy wioskowi zwykli mówić: "Naprawdę wsiąkasz do sauny. Jeśli czujesz, że bolą Cię żyły i mięśnie, sauna jest lekarstwem. Jeśli boli Cię głowa wejdź do sauny. Jeśli masz kaszel, poczekaj aż minie i wtedy wejdź do sauny. Jeśli jesteś przeziębiony i wejdziesz do sauny, zimno opadnie do Twojego serca. Tak więc najpierw musisz ogrzać się od środka, dopiero potem zażyć kąpieli."

    Nie wszyscy mogą korzystać do woli z zalet sauny. Osoby z chorobami serca, skóry, nadciśnieniem lub astmą mogą zażywać kąpieli jednak takich o umiarkowanej temperaturze (do 90°C) i unikać gwałtownych zmian temperatury. Osoby pod wpływem alkoholu również nie powinny wchodzić do sauny z oczywistych względów. Poza tym sauna nie leczy kaca
    żródło:Aurinko

  4. #3
    Ciekawe informacje, pewnie przyda się gdy będziemy podróżować w tamte strony.

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •