Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Azory

  1. #1
    Guest
    Dołączył
    2006-08-17
    Posty
    27,175
    Azory coraz bardziej popularne!Można dolecieć lub popłynąć.

    Azory-archipelag wysp wulkanicznych położonych na Oceanie Atlantyckim,
    ok. 1500 km od wybrzeży Portugalii,do której przynależą.Dziewięć dużych wysp tworzy trzy wyraźne grupy:Flores i Corvo,San Miguel i Santa Maria,Faial,Pico,Sao Jorge,Luz,Terceira i rozciagają się na przestrzeni 650km.Strome,skaliste wybrzeże
    i jeziora kraterowe,obszar nadal aktywny sejsmicznie.
    Wyspy znane były Fenicjanom,ale ponownie odkryli je Portugalczycy w roku 1427.
    Azory żyją z turystyki i rolnictwa:uprawa winorośli,owoców cytrusowych,kukurydzy
    oraz z rybołóstwa.W czasie obu wojen światowych Azory były bazą aliancką, a od
    1951 roku prawo użytkowania baz mają Stany Zjednoczone.Od roku 1976 na wypie częściowa autonomia,rozszerzona w 1980r. na zarządzanie gospodarką i finansami przez władze regionalne.Nazwa "Azory" najprawdopodobniej pochodzi od hiszpańskiego "Acor",co oznacza jastrzębia.Problem w tym,że ten ptak nie występował nigdy na wyspach.Ale były i są myszołowy,które mogły wcześniej uchodzić u nowoprzybyłych za jastrzębie.U wybrzeży można zobaczyć delfiny i kaszaloty.Najbardziej znany Azorczyk to piłkarz reprezentacji Portugalii-Pedro Pauleta.

    Przydatne strony:
    http://www.azores.com
    http://www.visitazores.org
    http://www.azores-island.info.uk/places.html
    http://www.islands.com/azores/
    http://www.azores.dk
    http://azores-holidays.sunvil.co.uk
    http://www.azoreswalks.com
    http://www.portugal-info.net/azores/
    http://discovertheazoresislands.com
    http://www.islandpassions.nl/azores.html
    http://www.azoreschoice.com/guided_trail.htm
    http://www.holidayinazores.com

    Zakwaterowanie:
    http://www.azoreshotels.net
    http://www.inn-azores.com

    Na Azory mozemy poleciec z Niemiec,aktualne oferty last minute:
    http://www.lastminute.de
    Ceny od 658 USD za tydzień.

  2. # ADS
    ADS
    Circuit advertisement
    Dołączył
    Always
    Posty
    Many
     

  3. #2
    Guest
    Dołączył
    2006-08-17
    Posty
    27,175
    Plażowy raj poza sezonem

    John Deiner
    Wiosenne Azory mają wiele do zaproponowania. Te najdalej wysunięte w stronę Ameryki wyspy Europy, leżą na Atlantyku, w strefie łagodnego Prądu Zatokowego, więc nawet poza sezonem, od października do maja, panuje tu przyjemny klimat. Oczywiście, to zależy jak rozumiecie słowo "przyjemny"...

    Postanowiliśmy z żoną odwiedzić największą z wysp archipelagu, Sao Miguel oraz mniejsze Faial i Pico. Szybko przekonaliśmy się, że wczesną wiosną Azory potrafią być jednego dnia łagodne i słoneczne, a już następnego targają nimi ulewne deszcze i porywiste wichury.
    Choć o tej porze roku przy domach kwitną już piękne bugenwille, to jednak większość sezonowych atrakcji jest niedostępna dla gości. Wzburzone morze i brak turystów uniemożliwiają nurkowanie i wyprawy na obserwowanie wielorybów, a na kąpiel jest po prostu za zimno. Z drugiej strony, obsługa w pustych hotelach była w całości do naszej dyspozycji. Przewodnicy muzealni poświęcali nam nieograniczone ilości swojego czasu, księża w przydrożnych kościółkach traktowali nas z taką sympatią, jakbyśmy byli ich parafianami, a właściciele restauracji cierpliwie tłumaczyli nam z portugalskiego zawartość menu.

    Kobieta z działającego przy destylarni baru, w skąpanym w pastelowych barwach miasteczku Ribeira Grande na wyspie Sao Migiel, zapytała mnie łamaną angielszczyzną, czy mówię po portugalsku. Kiedy zaprzeczyłem, wzruszyła obojętnie ramionami pytając, czy byłem już wcześniej na Azorach. Kiedy ponownie zaprzeczyłem, obojętność ustąpiła miejsca zdziwieniu: - Dlaczego nie?!

    Dobre pytanie. Według danych biur podróży wśród 350 tysięcy turystów, którzy odwiedzili archipelag w 2005 roku, było jedynie 11 tysięcy Amerykanów. Jednak większość odwiedzających Azory, gości to Portugalczycy.

    Azory, leżące około 1500 km od zachodnich wybrzeży Portugalii, były niegdyś ważnymi portami postojowymi dla wyruszających ku Nowej Anglii statków wielorybniczych. Na początku XIX wieku wielu mieszkańców Azorów wyemigrowało do USA z powodu marnych plonów i klęsk żywiołowych.

    Zostawili zachwycającą mieszankę kultur i krajobrazów. Wulkaniczne twory, palmy, uprawy ananasów i gorące źródła przywodzą na myśl Hawaje, a schodzące ku morzu rozległe łąki, wyglądają jak żywcem przeniesione z Irlandii. Całości dopełniają osadzone na szczytach wzgórz wiatraki i domy z skał pochodzenia wulkanicznego.

    Na destylarnię w Ribeira Grande trafiliśmy dzięki temu, że zabłądziliśmy objeżdżając okolice stolicy archipelagu, Ponta Delgada. Dzień rozpoczęliśmy od wizyty nad Lagoa do Fogo, jeziorem w wulkanicznym kraterze, skąd, według przewodników, roztaczają się najwspanialsze widoki na całych Azorach. Choć w czasie wspinaczki niebo było czyste, na szczycie powitały nas gęste chmury. Lecz nagle chmury rozwiały, a nam, kilkaset metrów poniżej, ukazał się zachwycający obraz lazurowego lustra wody, nad którym unosiły się białe obłoki. Podziwialiśmy ten widok w absolutnej samotności.
    Bez konieczności przepychania się przez tłumy turystów zwiedziliśmy także plantację herbaty Gorreana w północnej części wyspy oraz zachwycaliśmy się błękitem jeziora Lagoa Azul po jednej stronie szosy nieopodal miasteczka Sete Cidades i zielenią jeziora Lagoa Verde po drugiej.

    Niektórzy wierzą, że Azory są pozostałościami legendarnej Atlantydy, którą przed wiekami pochłonęło morze. Po tym, jak pewnego ranka ujrzałem miasto Ponta Delgada, tonące w rzęsistej ulewie, znacznie łatwiej było mi uwierzyć w tą teorię.

    Spośród 243 tysięcy mieszkańców archipelagu, w Ponta Delgada żyje 63 tysiące ludzi. To jedyne miejsce na Azorach, gdzie widzieliśmy autostradę, w miarę gęsty ruch samochodowy, a nawet kilka świateł ulicznych. Jednak większość miasta zajmują ukwiecone place, przy których zwykle stoją zabytkowe kościoły. Ucieszyła nas zaskakująco mała liczba sklepów z pamiątkami.

    Wzmocniwszy się lokalnym piwem Especial, ruszyliśmy na zwiedzanie miasta. Sfotografowaliśmy trzy XVIII-wieczne łuki stanowiące miejską bramę, a także zmysłowe rzeźby w brązie Adama i Ewy na dziedzińcu muzeum Carlosa Machado, w którym można obejrzeć zbiory sztuki powstałej na Azorach. Po drodze mijaliśmy opustoszałe ogródki miejskich kafejek.

    Krótko mówiąc, Ponta Delgada rozczarowała nas. Humorów bynajmniej nie poprawiły nam plakaty ukazujące atrakcje, jakie czekają gości tego miasta latem. Nawet taksówkarz, który zaproponował nam wycieczkę po mieście, ostrzegł, że nie zobaczymy zbyt wiele z powodu deszczu.

    Po nieudanym dniu w stolicy, udaliśmy się do zakonu Convento de Nossa Senhora da Esperanca, gdzie znajduje się naturalnych rozmiarów statua Senhor Santo Cristo dos Milagres (Chrystusa od cudów). Każdego wieczora mieszkańcy zakonu uchylają bramę dla każdego, kto chce obejrzeć ten najbardziej znany posąg na Azorach.

    W ogrodzie powitała nas zakonnica, z którą udaliśmy się do kaplicy, gdzie kilkunastu pielgrzymów modliło się w ciszy o cuda. Jedna z kobiet łkała, podczas gdy jej mąż czule gładził ją po plecach. W atmosferze wszechogarniającego spokoju zapomnieliśmy o nieprzyjemnościach porannej ulewy. Kiedy znaleźliśmy się z powrotem na ulicy, po raz pierwszy tego dnia przestało padać, a my zaczęliśmy zastanawiać się, czy to jedynie zbieg okoliczności, czy może coś więcej…

    Następnego dnia wylądowaliśmy w Horta, największym mieście wyspy Faial. Wyspa okazała się jeszcze piękniejsza i zasobniejsza w cuda przyrody, niż Sao MiguGóra Monte da Guia, pozostałość wulkanu, dzieli nadbrzeżną część miasta na dwie zatoki, a jej rozległy, pokryty zielenią krater wyznacza środek wyspy. Na malowniczych zboczach góry usadowiły się niewielkie domki o kamiennych dachach. Do większości z nich przylegają zadbane ogrody oraz pastwiska, na których pasą się stada krów. Populacja tych zwierząt na wyspie znacznie przewyższa liczebnością 15-tysięczną populację ludzką.

    We wrześniu 1957 roku rozpoczęła się, trwająca ponad rok, erupcja podwodnego wulkanu w pobliżu latarni morskiej Capelinhos na zachodzie Faialos. W jej wyniku ponad dwa tysiące ludzi straciło swoje domy, choć nadwodna część wyspy powiększyła się o ponad półtora kilometra kwadratowego. Latarnia morska szczęśliwie przetrwała katastrofę w nienaruszonym stanie. Dziś opadające do Atlantyku strome, wyżłobione w gołej skale, urwiska w okolicy Capelinhos mogą przyprawić o palpitacje serca niejednego alpinistę, nie wspominając o matkach, które nieświadome zagrożeń, przybyły tu z dziećmi.

    W przeciwieństwie do księżycowego krajobrazu Capelinhos, Horta jest przyjaznym miejscem, szczególnie dla wielbicieli żeglarstwa, których łodzie – od rybackich kutrów, poprzez statki do obserwacji wielorybów, aż po luksusowe jachty za wiele milionów dolarów – szczelnie wypełniają tutejszy port.

    Jako że pogoda nie dopisywała, zrezygnowaliśmy ze wspinaczki na wulkan Pico i skierowaliśmy się bezpośrednio do naszego głównego celu podróży na wyspę. To, obejmujący kilka budynków z kamienia, hotel Aldeia da Fonte na południowym zboczu wulkanu. Byliśmy jedynymi gośćmi tego dnia.

    Po uczcie, składającej się z nieprzebranych ilości sera, solonego dorsza i butelki czerwonego portugalskiego wina, udaliśmy się na spoczynek. Tej nocy do snu kołysała nas specyficzna kołysanka, w której pierwsze skrzypce odgrywał ryk Atlantyku, atakującego skaliste wybrzeże Azorów.

    The Washington Post

  4. #3

    nurkowanie

    rozumiem, ze sama odwiedzilas owe wyspy...
    my wlasnie wrocilismy z Islandii i juz planujemy kolejne letneie przygody...
    calkiem przez przypadek padlo na azory...
    jednakowoz, chcielibysmy troche ponurkowac i tak sie zastanawiamy czy azory w sierpniu sie na to nadadza?
    moze masz jakies sugestie osobiste co do tej malowniczej wyspy...


    z gory dziekuje za odpowiedz
    isiagallery

  5. #4
    ja biorę udział w konkursie hortexu na orzwienie.pl i chciałbym wygrać właśnie wycieczkę na Azory połączoną z obserwowaniem wielorybów. to musiało by być super przeżycie =]
    Ustalanie planów na wakacje 2009 - praskie piwo czy polskie Mielno?

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •