|
||||
|
Opłaty drogowe, w formie winietek, pobierane są za przejazd wyznaczonymi odcinkami autostrad i drogami 1 klasy (łączą wszystkie miasta wojewódzkie i powiatowe, co stanowi ponad połowę słowackiej sieci drogowej). Drogi słowackie (autostrady, drogi szybkiego ruchu, drogi I klasy) objęte obowiązkiem wykupienia nalepki: D1, D2, R1, 2, 19, 50, 59, 61, 63, 64, 68 i 73. Drogi I klasy oznaczone są znakiem przedstawiającym biały samochód na niebieskim tle.
Ceny (samochody do 3,5 tony): 7-dniowe: 4,90 euro (około 35 złotych); 1-miesięczne: 9,90 euro (około 60 złotych); 1-roczne (1 stycznia 2009 roku – 31 stycznia 2010 roku): 36,50 euro (około 190 złotych). Brak winietki karany jest mandatem w wysokości jej podwójnej wartości, odpowiedniej dla kategorii danego pojazdu plus obowiązek jej wykupienia. Winietki można nabywać na przejściach granicznych, w niektórych urzędach pocztowych i na stacjach benzynowych. |
|
||||
|
Nowe przepisy drogowe na Słowacji
Na Słowacji weszły w życie nowe przepisy drogowe - wg nowych przepisów są np. nowe kary dla kierowców oraz nowe uprawnienia dla policjantów. Teraz słowacki policjant za przekroczenie prędkości może wystawić mandat w wysokości nawet 650 euro. Pieniądze te musi dostać od razu, na miejscu zdarzenia. Jeżeli kierowca nie posiada przy sobie takiej kwoty, wówczas słowacki policjant może nawet zatrzymać prawo jazdy. Słowaccy policjanci mogą zatrzymywać prawa jazdy również za inne wykroczenia. Oni też ustalają na jaki czas je zatrzymują. W Polsce prawo do tego ma sąd. W nowym kodeksie pojawia się też obowiązek jazdy na światłach przez cały rok oraz nowe wymogi dla pieszych i rowerzystów. Każdy pieszy oraz rowerzysta, którzy poruszają się po drodze muszą posiadać elementy odblaskowe. W Polsce nie ma takiego wymogu, a policja ogranicza się tylko do akcji informacyjnych i apelów. Polscy turyści muszą pamiętać, że słowackie prawo wymaga od kierowców posiadania apteczki ze ściśle określoną zawartością, kamizelek odblaskowych dla wszystkich podróżujących samochodem, które muszą być przewożone w kabinie samochodu, a nie w bagażniku oraz kompletu zapasowych żarówek i bezpieczników. Nowy kodeks stanowi jeszcze konieczność posiadania w apteczce samochodowej instrukcji pierwszej pomocy. |
|
||||
|
Mandat dla pasażera
Od początku lutego pokazanie podczas jazdy innemu kierowcy „obraźliwego gestu” uznaje się na Słowacji za wykroczenie karane mandatem przez policję. Ale najważniejsze zmiany wprowadzone w nowych przepisach drogowych to zmniejszenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym z 60 do 50 km/h oraz zwiększenie prędkości minimalnej na autostradach i drogach ekspresowych z 50 do 80 km/h. Od roku również w lecie, a nie tylko w zimie jak dotychczas, trzeba będzie na Słowacji jeździć w dzień z włączonymi światłami mijania. Sąsiednia Austria właśnie się z tego wycofała, z powodów ekologicznych. W przeciwieństwie do większości krajów europejskich – poza Francją – nowe słowackie przepisy postanawiają, że pierwszeństwo na rondach (chyba że znaki stanowią inaczej) przysługuje nie pojazdom, które już na nich się znajdują, lecz włączającym się do ruchu okrężnego. Warto również pamiętać o obowiązku sygnalizowania kierunkowskazami (światłami awaryjnymi) zagrożenia w ruchu np. zatoru na drodze i konieczności nagłego hamowania. Według nowych przepisów również pasażera można ukarać mandatem za nieprzestrzeganie prawa drogowego, np. niezapięcie pasów. Część norm wprowadzonej właśnie ustawy obowiązywała już wcześniej – np. konieczność wożenia bardzo dobrze wyposażonej apteczki oraz postanowienie, że kamizelkę odblaskową należy przewozić w kabinie, a nie w bagażniku. Nowy kodeks drogowy, z którym będziemy mieć do czynienia podczas tegorocznych wakacji za naszą południową granicą, to prawo bardzo restrykcyjne. Wystarczy wspomnieć, że maksymalna kara za wykroczenie drogowe wzrosła prawie czterokrotnie, do 1300 euro. W dodatku policjanci słowaccy – i tak znani ze stanowczości i skrupulatności – zyskali nowy środek natychmiastowego egzekwowania kar. Mogą obecnie zatrzymać nie tylko prawo jazdy i dowód rejestracyjny, ale także tablice rejestracyjne. Jeśli kierowca sam nie chce ich odkręcić, zrobią to, używając w razie konieczności środków przymusu bezpośredniego, sami funkcjonariusze. |
|
||||
|
Na Słowacji warto zamykać okna w samochodach
Turyści wybierający się na Słowację własnym autem nie powinni zapominać o domykaniu szyb w pojeździe, w przypadku pozostawiania zaparkowanego auta. W przeciwnym wypadku mogą otrzymać 100 euro mandatu. Ten przepis drogowy, nakazujący zamykanie okien w zaparkowanych samochodach budzi duże kontrowersje zarówno Słowaków, jak i zagranicznych turystów. Słowaccy policjanci egzekwują prawo, twierdząc, że pozostawiane pojazdy powinny być zabezpieczone. Zamykanie szyb ich zdaniem dobrze chroni turystów przed kradzieżami. |
|
||||
|
Słowacja: tatrzańska autostrada już otwarta
W dniu 6 grudnia 2009 r. do użytku został oddany ostatni 8 kilometrowy odcinek "tatrzańskiej" autostrady. W związku z tym, Wysokość opłat za Ważna informacja dla kierowców samochodów powyżej 3,5 tony: Od 01.01.2010 na Słowacji dla samochodów o masie powyżej 3,5 tony wprowadzony zostanie elektroniczny system poboru opłat. Dotyczy to jazdy po autostradach, drogach szybkiego ruchu oraz niektórych drogach pierwszej kategorii (około 2400 km dróg). |
|
||||
|
Nowy system poboru opłat drogowych na Słowacji
Jak informuje na swoich stronach internetowych słowacka ambasada, po pierwszym stycznia 2010 r. wprowadzone zostaną zmiany w systemie opłat drogowych. Kierowcy ciężarówek, a także |
|
||||
|
Zastanawiam się od jakiegoś czasu, czy w sytuacji trasy z Cieszyna na Budapeszt (ew. dalej na południe) warto jechać autostradą na Bratysławę, czy może ze względu na mniejszą odległość wybrać drogę przez Bańską Bystrzycę i Śahy. Bądź co bądź autostrada jedzie sporym łukiem.
Porównywał ktoś z Was obie te możliwości? Ja do tej pory zwykle jeździłem autostradą, ale w sumie do dosyć spory kawał drogi ![]() |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|