+ Odpowiedz na ten wątek
Strona 1 z 2
1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki 1 do 10 z 16

Wątek: Kuchnia Czeska

  1. #1
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    23,858

    Domyślnie

    Kuchnia czeska czyli kuchnia cesarstwa!
    Tak naprawdę,Czesi wymyślili swoją kuchnię pod świetne piwo.Wiele wpływów
    austriackich,ale również węgierskich czy polskich.Stąd mamy wiedeńskie kotlety,zupy gulaszowe czy polski schabowy.Jakby nie patrzeć kuchnia czeska jest ciężka,tłusta i treściwa,czyli idealnie pasuje do piwa.Dużo mięsiw duszonych w kapuście i solidne jednogarnkowe dania,które już zupami nie są.
    Najbardziej znane są knedliki,częściej te bułczane niż ziemniaczane,
    maczane w gęstym sosie.W ten sposób można wykorzystać czerstwe pieczywo.
    Mają też swój ser typu cabernet,marynowany,który służy jako przystawka-
    hermelin.Jego wersja panierowana i smażona staje się już daniem głównym.A pivni syr podany z cebulą,musztardą i posypany słodką papryką należy najpierw rozgnieść,wymieszać ze składnikami i dopiero zjeść.Innym czeskim przysmakiem jest utopenca czyli marynowana kiełbasa.
    A svickova to dobra polędwica wołowa w sosie śmietanowym,podawana ...
    z bitą śmietaną.
    Do piwa można zamówić topinky czyli obsmażoną kromką chleba.Wariacji na topinky jest wiele:z mięsem,z serem,z czosnkiem.Można zamówić również deski serów czy wędlin,w tym z szynką praską czy salcesonem krajanym w cieńkie plastry w occie z cebulką.

  2. #2
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    23,858

    Domyślnie

    Ser żółty z patelni
    Ser gouda lub salami pokroić w grube plastry.Bułkę tartą zmieszać z solą,ziołami
    prowansalskimi,pieprzem i ostrą papryką.Każdy plaster najpierw panierować w jajku,potem w bułce z przyprawami i smażyć z obu stron na rozgrzanej patelni.
    Można podawać z frytkami,z sałatką,z sosem tatarskim,pieczywem lub zjeść same.
    Dobre,ale kaloryczne

  3. #3
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    23,858

    Domyślnie

    Knedliki z bułki
    4 jajka,
    2 małe łyżeczki soli,
    1/2 szklanki mleka,
    6-8 kajzerek,
    50 dag mąki,
    ewentualnie trochę posiekanej natki.

    Jajka wbijamy do miski,dodajemy sól i makę.Dobrze mieszamy aby do ciasta dostało się dużo powietrza.Dolewamy mleko i ponownie mieszamy.A potem dodajemy posiekane w kostkę bułki.Przykrywamy sciereczką i odstawiamy na pół godziny.
    Potem formujemy 4 podłużne knedle i wkładamy je do gotującej,posolonej wody.
    Gotujemy po 15 minut z każdej ze stron na wolnym ogniu.Potem kroimy knedle na plastry,podsmażamy je na maśle.Podajemy do pieczeni lub królika.

  4. #4
    Zarejestrowany
    Oct 2006
    Skąd
    TG
    Postów
    27

    Domyślnie

    Jak byłam w Pradze to jedliśmy w kanjpie smażony ser, super sprawa.

    Ale kiedyś byłam na obozie w Czechach koło Ołomuńca i stamtąd jedzenie kiepsko wspominam. Wszędobylskie knedliki, dziwne pasty i sosy w ogóle obiady tam były jak kolacje, kolacje jak obiady, wszyscy umieraliśmy tam z głodu a większość pieniędzy wydaliśmy na słodycze w jedynym kiosku na obszarze obozu.
    Pod koniec to juz o niczym nie gadaliśmy jak o naszym polskim pysznym jedzonku

  5. #5
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    23,858

    Domyślnie

    Festiwal kulinarny w Czechach


    Kto nie ma planów na pierwszy wrześniowy weekend (7-9 IX. 07) koniecznie musi odwiedzić Pragę. Odbędzie się wtedy w stolicy Czech Prague Food Festival.
    Festiwal będzie miał miejsce na terenie Muzeum Kampa oraz w parku Kampa. Będzie można skosztować przysmaków 30 najlepszych szefów kuchni w Czechach. Nie zabraknie potraw kuchni czeskiej, tajskiej, francuskiej, japońskiej i śródziemnomorskiej. Do tego lampka słynnego czeskiego wina lub kufel piwa. Imprezę będzie ubarwiał bogaty program kulturalny i muzyczny a ciekawostką będzie nietypowy pokaz mody. Muzeum Kampa zorganizowało także wystawę Andy Warhola - Disaster Relics.

  6. #6
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    23,858

    Domyślnie

    Morawska zupa czosnkowa

    Zarówno w Czechach, jak i na Słowacji bardzo popualrna jest zupa nazywana "cesnkovka" - taką zaś wersję przygotowuje się na Morawach
    czas: 20 minut+ 90 minut gotowania bulionu
    ilosc porcji: 4
    skladniki: porcja warzyw i przypraw na bulion
    1 cebula
    1 główka czosnku
    4 łyżki posiekanej natki pietruszki
    4 łyżki tartego żółtego sera
    4 jaja
    4 kromki pszennego chleba
    sól, pieprz

    przyrzadzanie: Warzywa na bulion obrać, dokładnie umyć i wraz z przyprawami włożyć do granka zalewając 2 litrami wody. Dodać również przekrojone na połówki 3 ząbki czosnku oraz opieczoną nad palnikiem cebulę. Gotować ok. 90 minut, po czym odcedzić. Do czystego bulionu dodać przeciśnięte przez praskę 4 - 5 ząbków czsonku. Gotować ok. 10 minut, doprawić do smaku solą i pieprzem. Zupę nalewać do żaroodpornych miseczek, do każdej porcji wbijać delikatnie jajo.
    Z kromek chleba odkroić skórki, miąższ posmarować przekrojonym ząbkiem czosnku, pokroić w kostkę i obsmażyć na patelni z minimalną ilością tłuszczu.
    Każdą porcję zupy posypać natką pietruszki, na małych talerzykach podawać grzanki oraz tarty żółty ser.

  7. #7
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    23,858

    Domyślnie

    Marynowany camembert

    Ciekawa mała przekąska do piwa oraz do wina popularna u naszych południowych sąsiadów
    czas: 10 minut + 2 dni chłodzenia
    ilosc porcji: 4
    skladniki: 2 serki camembert
    pół szkalnki oleju słonecznikowego
    2 listki laurowe
    kilka ziaren pieprzu
    10 jagód jałowca
    2 ząbki czosnku
    mała papryczka chilli
    przyrzadzanie: Seki pokroić w ćwiartki. Ułożyć w słoju o dużej średnicy. Wrzucić do niego ziarna pieprzu, listki laurowe, jagody jałowca, czosnek pokrojony w plasyteki oraz kawałeczki paryki. Zalać olejem, szczelnie zamknąć i przez dwa dni chłodzić w lodówce.
    uwagi: Przechowywać nie dłużej niż tydzień.

  8. #8
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    23,858

    Domyślnie

    Zupa czosnkowa

    Rozgrzewająca i niezwykle intensywna w smaku (i uwaga: zapachu) zupa popularna u naszych południowych sąsiadów
    czas: 90 minut
    ilosc porcji: 4
    skladniki: pęczek włoszczyzny
    kilka liści lauroweych
    po kilka ziaren pieprzu i ziela angielskiego
    2 cebule
    12 - 14 ząbków czosnku
    olej słonecznikowy
    kieliszek czerwonego wina
    1 żółtko
    100 ml śmietany
    sól, pieprz, suszony majeranek i tymianek

    przyrzadzanie: Warzywa umyć, obrać, pokroić i zalać zimną wodą. Dodać pieprz, ziele angielskie, liście laurowe oraz 5 przekrojonych ząbków czosnku. Gotować pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 60 minut.
    Cebulę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na niewielkiej ilości oleju. Dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Chwilę smażyć razem. Zalać bulionem. Gotować następnie przez ok. 30 minut wraz z majerankiem i tymiankiem. Na 5 minut przed końcem gotowania dodać czerwone wino. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Zdjąć z ognia i wystudzić. Następnie do zupy stopniowo dodać rozmącone zółtko wymieszane ze śmietaną.
    uwagi: Podawać z grzankami z serem

  9. #9
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    23,858

    Domyślnie

    Miód na ciepło

    Coś pysznego i niezwykle rogrzewającego na mroźne dni
    czas: 10 minut
    ilosc porcji: 4
    skladniki: 1 butelka miodu pitnego (może być trójniak lub czwórniak)
    kilka goździków
    kawałek kory cynamonowej
    1 cytryna
    przyrzadzanie: Miód podgrzewać z goździkami, cynamonem. Ma być gorący, ale nie należy doprowadzać go do wrzenia.
    Usunąć przyprawy i natychmiast podawać w żaroodpornych szklankach lub kielichach ozdobionych ćwiartką cytryny

  10. #10
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    23,858

    Domyślnie

    Pstrąg w maśle czosnkowym

    Proste i szybkie w przygotowaniu, niedrogie, a jakże wyśmienite danie.
    czas: 20 min + 1 godzina na chłodzenie ryby
    ilosc porcji: 4
    skladniki: 2 dość duże płaty pstrąga,
    4 ząbki czosnku,
    ok 70 g masła,
    mieszanka przypraw do ryb (ew. sól)
    3 czubate łyżki mąki
    sok z 2 cytryny,
    olej,
    przyrzadzanie: Pstrąga po zakupieniu dokładnie umyć, nie zdejmować łusek, tylko odkroić wszystkie, choćby najmniejsze płetwy. Potem płaty starannie skropić sokiem z cytryn i posypać przyprawą do ryb. Tak przygotowanego pstrąga odstawić na godzinę do lodówki. Później rybę obtoczyć z dwóch stron w mące i kłaść skórą ma dobrze rozgrzany tłuszcz. Gdy się zarumienie obsmażyć drugą stronę ryby.
    W trakcie gdy pstrąg szuka swych apetecznych rumieńców na patelni, w małym rondelku rozgrzać masło i dorzucić do niego przeciśnięty przez praskę czosnek.
    Zdjetą z patelni rybę polewamy masłem czosnkowym - tak przygotowany pstrąg gotowy jest do spożycia.
    uwagi: Rybę możemy podać z ryżem na sypko, a także ze smażonymi ziemniakami, frytkami. Sałatkę każdy może dobrać do smaku. Pstrąg w maśle czosnkowym doskonale komponuje się z półwytrawnym winem, choć nie można pogardzić i piwem o mocnym, zdecydowanym smaku.

+ Odpowiedz na ten wątek

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts

Content Relevant URLs by vBSEO 3.1.0