Zaproszenie do odwiedzenia,czas o tym pomyśleć Carnivalko![]()
Zaproszenie do odwiedzenia,czas o tym pomyśleć Carnivalko![]()
To zapraszamy wszystkich
W niedzielę na Jarmark Wielkanocny w Muzeum Wsi Opolskiej
Wystawi się na nim 160 handlowców i 40 twórców ludowych. Początek o godz. 11.
Jak co roku najwięcej będzie jaj wielkanocnych.Będzie także możliwość kupienia palm i poświęcenia ich podczas drogi krzyżowej w kościele z Gręboszowa.
Na jarmarku nie zabraknie pokazów m.in. zdobienia jaj, garncarstwa, wikliniarstwa i zdobienia pierników. W zagrodzie młyńskiej od godziny 14 zostaną przybliżone ludowe zwyczaje i zabawy.
Przez cały czas będzie można zobaczyć tradycyjne stoły wielkanocne, skosztować chleba ze smalcem i posłuchać zespołów ludowych.
Jarmark zakończy się o godzinie 18.Bilety w cenie 8 zł normalny, 4 zł - ulgowy oraz złotówkę - przedszkolny.
M.Pilor-NTO
Będziesz tam?
Jak bez kolców nie ma róży,
Tak bez TF nie ma podróży.
Niestety nie w tym roku ,plany maturalne psują szyki ,łącznie z weekendem majowym
To już matura?
Jak ten czas leci.
Jak bez kolców nie ma róży,
Tak bez TF nie ma podróży.
Tak ,jak te dzieciaki szybko się starzeją.
A że my się starzejemy to widać po dzieciach.
Jak bez kolców nie ma róży,
Tak bez TF nie ma podróży.
Starzejemy się czasem ale na pewno odchodzimy.
KaRu nie żyje. Rudolf Kaluza zmarł w sobotę w hospicjum w Kup
Odszedł znany europejski plastyk, grafik i designer, wielki miłośnik Opola. Miał 71 lat.
Samotne zmagania KaRu z chorobą nowotworową "Nowa Trybuna Opolska" opisała w reportażu. Artysta nie chciał się poddać, chciał nadal tworzyć, chciał mieć w Opolu wystawę swoich prac i chciał czuć się potrzebny.
Od tygodnia tak właśnie się czuł.
Przeżył falę odwiedzin Opolan, wielbicieli jego talentu.
Był w centrum uwagi.
W piątek ze wzruszeniem czytał w hospicjum tekst "KaRu, nie jesteś sam".
Cieszył się z zaplanowanych wystaw swoich prac: tych ostatnich, powstałych podczas choroby.
W sobotę spotkał się z przyjaciółmi, potem czuł się zmęczony, chciał zasnąć.
"Nic dzisiaj nie stworzyłem, jestem zmęczony, muszę się zdrzemnąć" - powiedział swojemu lekarzowi Marianowi Kani.
Akurat w tym czasie odwiedziła go odnaleziona po latach rodzina. Przywieźli KaRu przechowywany od blisko 60-lat rysunek, który narysował swojej babci. Nie zdążył go zobaczyć.
- Raz otworzył oczy, popatrzył na nas, ale już nas nie poznał. Nie zdążyliśmy - powiedział nto Grzegorz, krewny KaRu.
W hospicjum rozpoczęto przygotowania do wystawy jego prac.
NTO
E Kosowska
Powódź w Opolu. Trwa obrona Metalchemu i Groszowic.
Do Opola jadą aspiranci ze Szkoły Pożarniczej w Częstochowie, by pomóc w zabezpieczeniu miasta przed zalaniem.
Wał na Metalchemie powstał ponad sto lat temu i nie wiadomo, czy wytrzyma napór wody.
Umocniono go już 30 tysiącami worków. Kolejnych 50 tysięcy jest przygotowanych do zapełnienia piaskiem. Na miejsce dowożone są tony piasku.
Monitorowany jest także odcinek Odry przy obwodnicy północnej. Tam woda już się przelewa poza wały, ale nie zagraża to drodze.
Władze Opola zapewniają, że Pasiece i Zaodrzu nie grozi zalanie, a Odra utrzyma się w międzywalu.
- Może się jednak zdarzyć, że stanie się coś nieprzewidywalnego - zastrzega Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola, na antenie Radia Opole.
NTO
Opole prawdopodobnie obronione ,woda na Odrze dzisiaj o godzinie 6.00 trochę ponad 7 metrów.Spadła o ponad metr.
Na Metalchemie cud trwa ,wał się trzyma.Chociaż w tym cudzie udział mają również/ a może przede wszystkim/ mieszkańcy.Wielkie brawa dla Nich.
Bookmarks